VAN DAM

By LSO

Released on April 18, 2011

Thumbnail

To ma być hałas, tak

Na nic innego nie liczę

Bo po coś rapy te ćwiczę, dzisiaj pierdolnę biceps

Masz tu ulice, masz mnie tu śmieciu w pierwszej lidze

Chciałeś mną szydzić, teraz walę cię bez kopa na cyce

To jest właśnie ten czas, który przyszedł do Ciebie ze mną

W końcu szydercy bledną, a mi już jest wszystko jedno

Elo, gwiazdeczki, Hip-Hop Warsaw, tak się kurwa lata

Karabiny w mordzia, wy jesteście stara data

Nie ma siana, robię kino show z gracza miną

I jak Jurij Gagarin lecę stąd, widzę gwiazd milion

Dźwięki muzyki, me organy są z kliniki

Psychiatrycznej LSO, ja cieszę się z mej kliki

Uparty jak wiking, nie porównuj mnie z nikim

Żadnym pierdoleniem nie popsują się me szyki

Spadnij gwiazdo moja, teraz czuję zimną duszę

Mam, gram, pierdolę, jaram, tańczę skank, skank, skank

Dobry shit jest tu na bank, bank, bank

Lecę ziomek jak Van Damme, Damme, Damme

Co do tego trzeba mam, mam, mam

Jaraj też poczuj ten stan, stan, stan