To moja gra

By LSO

Released on March 23, 2021

Thumbnail

Kroi jak chleb, taki już przekaz

Już na nic nie czekasz

Tańczymy break'a, walimy z trepa

Zwykłego kiepa, mój sen to nie ściepa

Mój rap to nie napis na dropsach

Mainstream'u oferta jak roksa

Coś przynoszą duchy

A rozum jak dawał mi Bóg to nie wkuty

Następne minuty, godziny, dni, miesiące, lata

A ty się przeplatasz

Że w swoim padole, rzecz jasna nie w pięknych kwiatach

Wysyłam Ci pionę wariacie, pamiętaj nie kończ na kratach

W tej grze nie ma miejsca na tych co nadają na innych hercach

W tej grze idzie o to by czerpać wiedzę prosto z serca

W tej w grze czajnik wrze, a przez to nie jest już jak chce

W tej grze musi być to coś, bo to Syberia przebija na wskroś

Zamknij ta mordę ty jebany leszczu

Takich jak ty to rozmywa na deszczu

Od gadki nie ty, gadki tu ja

To moja gra, wrogów oblatuje strach

Nie ma litości idzie w to topór prosty

Nigdy nie zabraknie mojej riposty

Jebać koszty jebać łbów szkoda słów

Będzie ruch co chcesz mów

Zamknij ta mordę ty jebany leszczu

Takich jak ty to rozmywa na deszczu

Od Gadki nie ty, gadki tu ja

To moja gra, wrogów oblatuje strach

Nie ma litości idzie w to topór prosty

Nigdy nie zabraknie mojej riposty

Jebać koszty jebać łbów szkoda słów