Spektakl

By LSO

Released on October 3, 2008

Thumbnail

[Intro]

Ja pierdole, rap ostródzki kurwa

To jest TDW, taa

To jest TDW, taa

Moja własna Mekka

Moja własna Mekka

Moja własna Mekka

Moja własna Mekka


[Zwrotka 1]

Myślałem kiedyś o tym, że zmieni się świat

Myślałem kiedyś o tym, że 100% jest brat

Myślałem kiedyś o tym, że jak będę starszy słońce, bliskich kilku mi to wystarczy

Myślałem kiedyś o tym, że czego nie ma już w ogóle

Myślałem kiedyś o tym, że będzie kiedyś dobrze

Myślałem kiedyś o tym, że to co robię jest dobre

Teraz wiem już co znaczy wesele i pogrzeb

Poznałem ludzi mniej i bardziej uczciwych

Poznałem ludzi mądrych, głupich i chciwych

Niecierpliwych, martwych, ciężkich i żywych

Szczęśliwych załamanych ludzi młodych i starych

Ludzi przyćpanych gdy miałem przewijałem monary

Poznałem ludzi różnych, im nie jestem nic dłużny

Dłużny

To ja jestem tylko Bogu

A jego poznałem też w końcu modlę się znowu

Pierwszy kop w pysk to pierwsza lekcja

Pierwszy smak krwi to prawdziwy spektakl

Pierwszy mój film to nie była faza lekka

Teraz dalej chorych rzeczy nie potrafię przestać

Nie chcę, wreszcie jestem wolny na resztę

Pierdole mam w bani swoją własną Mekkę

Swoją własną Mekkę

Swoją własną Mekkę

Swoją własną Mekkę

Swoją własną Mekkę


[Zwrotka 2]

Nie zapomnij nigdy o tym co jest piękne

Koszmary przeklęte

Upadki i wzloty

Problemy i kłopoty idą w parze

Też poznałem różne twarze

Krzywe maski i szydercze oklaski

Też ich znasz, ciągle patrzą tobie w twarz

Nie zapomnij nigdy o tym co jest piękne

Koszmary przeklęte

Upadki i wzloty

Nie zapomnij nigdy o tym co jest piękne

Nie zapomnij nigdy o tym co jest piękne

Koszmary i przeklęte

Upadki i wzloty

Problemy i kłopoty idą w parze

Też poznałem różne twarze

Krzywe maski i szydercze oklaski

Też ich znasz, ciągle patrzą tobie w twarz

Więc nie zapomnij co masz to co masz co mu dasz

A jedyne co masz czy mu dasz czy mu dasz


[Outro]

Nie zapomniałem twojego imienia, za życie wielkie dzięki

W tej kwestii nie ma mnie tu jak starej piosenki

A może gdyby nie on, a może gdyby nie ty

Miał już zamknięte powieki, odpłynął do innego świata na wieki

Do innego świata

A gdyby nie fart, a gdyby nie ja

Co by było o jeja

Co by było o jeja