Released on May 23, 2014

9K Views

Thumbnail

[Intro: CMAZ]

Bo to świat ten...


[Refren: CMAZ]

Otworę ci serce!

Na pamiątkę, byłeś ze mną nie od wczoraj

Odpowiednia jest już pora

By zaśpiewać mordom sto lat

Otworę ci serce!

Oto sonet jest w podzięce

Do odcięcia kręcę bejcę

A wariaci chcą więcej

Bo to świat ten dla nas nie jest taki piękny

Tylko ludzie, skurwysyny, ciągle zaciskają zęby


[Zwrotka 1: CMAZ]

Nawet nie wiesz, ile fiutów jest zawistnych dla ciebie

A ty, dobry chłopaczyna, jeszcze dzieliłbyś się chlebem

Twoje serce jest tak kruche, a że dzisiaj jesteś duchem

Sztywny dzieciak był sto procent, no i pogrzać musi puchę

A te kurwy rozjebundy, samozwańce pierdolone

Robią wszystko, abyś skonał, aby schody bardziej strome

Nienawidzę, ale czuję, że potrzebna ta nienawiść

I potrzebna była miłość, abym nie musiał dziś zabić!

Abym nie musiał być w pacie, sam mam łeb na karku, bracie

I spokojnie, abyś słuchał, dzisiaj to nagrywam w chacie

I otworzę ci to serce

Wszystkim TDW w podzięce

Odpowiednia jest już pora, by zaśpiewać mordom sto lat

(Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat, sto lat, sto laaat...)


[Przejście: CMAZ]

Kurwa, hehehehe!

Pizda, je-e!


[Refren: CMAZ]

Otworę ci serce!

Na pamiątkę, byłeś ze mną nie od wczoraj

Odpowiednia jest już pora

By zaśpiewać mordo sto lat

Otworę ci serce!

Oto sonet jest w podzięce

Do odcięcia kręcę bejcę

A wariaci chcą więcej

Bo to świat ten dla nas nie jest taki piękny

Tylko ludzie, skurwysyny, ciągle zaciskają zęby


[Outro: Klip]

Daj mu, daj mu!

Woo!

Dawaj jeszcze

Jeszcze raz bo kurwa torebka, weź daj mi te kanapki, dawaj jedną

Piwko wyjebało, ty!

Japier-, ty!

Zagraj [?]

Teraz pizda, ogień, aaa!

Woo! Woo!

Tera ogień – dawaj, jedyna!

Oooo, ta!

Siedzę za tobą, chyba ty, yo

Nie, to ogółem; to ogółem

Teraz kurwa ucięcie, ujęcie 37, aaa!