Licha

By LSO

Thumbnail

[Gog]

Sprawy dalej w toku

Jestem, tutaj, bomba, syntex to jest nowa nuta

Cmaz świr a nie mutant

Pamiętam na kasetach Wu-Tang

To były czasy, lecz będą nowe zapnij pasy

W stare lasy zjeżdżam teraz z trasy

I chuj kładę w masy co oddali życie dla kasy

Jebane fagasy, nie wiecie co robicie

Każdy z was co wirusa nosicie

To życie, to tylko fikcja

Po życiu to będzie lekcja

A twa wygoda zatopi ciebie jak woda

A twoja pycha zaprowadzi cię prosto do licha


[Gog]

To zapnij pas

Bądź gotów na nowy czas

Pif-paf, debilom zerwał się do końca dach

Wygrał strach, pa-pa-pa-pach

Przychodzi noc wychodzi rach

Widzę gwiazdy, nie chce twojej jazdy

Nie idę tam gdzie idzie każdy

To system system zmiażdży

To system zmiażdżył

To zapnij pas, bądź gotów na nowy czas

Pif-paf, debilom zerwał się do końca dach

Wygrał strach, pa-pa-pa-pach

Przychodzi noc wychodzi rach

Widzę gwiazdy


[Kiełas]

Idę tam, podkradną nam czas

Chodź tutaj ze mną

Nadzieja w nas

Ja idę tam, chociaż nie widać dna

A ty chodź tutaj ze mną, opadniе mgła


[Gog]

Było mi trudno, lecz teraz jest lżеj

Wysyłam piątkę

Mówię ci hej, to mazurskiej natury talent

Bym nie mógł, bym nie mógł przepuścić jej takiej wspaniałej

A teraz, a teraz to mogę już tylko iść dalej


[Kiełas]

Ja idę tam, okradną nam czas

Chodź tutaj ze mną, nadzieja w nas


[Gog]

A wyjebane, na twoje żale

Idzie jak czołg

Jak samagazarem

Bo ziemia i niebo to sztos

Do źródła wiezie mnie cross

Budzik obudził bo tego chciał los

Nie zawiódł nos

Tego chciał los


[Kiełas]

Ja idę tam, chociaż nie widać dna

A ty chodź tutaj ze mną, opadnie mgła