Ej

By LSO

Released on December 10, 2019

Thumbnail

[Intro: Gog]

Ej

Ej

Ej

Być w kostnicy


[Verse: Gog]

Ej, powiedz jak leci

Wchodzę do mej gry

Jestem w środku zamieci

Ej, jest mi coraz lżej

Jak nie wiesz co masz gadać to lepiej sklej

Skurwysynu między nami nie jest żadne okej

Jak nie chcesz przelecieć to lepiej przejdź

Zejdź, wyjdź

Wyjdź z kostnicy

Pomyśl a nie ryczysz, ktoś dla Ciebie czas już liczy

Szukasz wyjścia w budynkach dla ulicy

Paletach, tabletach, hazardzie i szprycy

W telewizji, w telefonach

Paranoja, tępe szmaty, tępe blachy (blachy)

Naiwniaczki i naiwniacy

Tak mi się śmiać chce już z tych pajacy (pajacy)


[Chorus: Kiełas]

Jak hologramy świecą się kurwy

Proszę o jedno cię

Nie próbuj wkurwić mnie

Jak hologramy swiecą się zajebane kurwy

Proszę o jedno cię

Nie próbuj mnie wkurwić

Świat się nie kręci tak jak chcesz

Nie wszyscy są tacy durni

Nic nie jest tu okej, karma do ciebie powróci

Przyjdziemy w końcu po twój łeb, możesz ściszyć budzik

Jak hologramy świecą się kurwy

Proszę o jedno cię

Nie próbuj wkurwić mnie

Jak hologramy swiecą się zajebane kurwy

Proszę o jedno cię

Nie próbuj mnie wkurwić

Świat się nie kręci tak jak chcesz

Nie wszyscy są tacy durni

Nic nie jest tu okej, karma do ciebie powróci

Przyjdziemy w końcu po twój łeb, możesz ściszyć budzik