[Część I]
Nie brak nieba mi
Nie brak siły mi
Nie brak słońca
Nie brak też nocy
Więc patrzę naturze w oczy
Już nie patrzę na świata losy
To jest moje rodeo, taak
CMAZ stereo, stereo
Więc patrzę naturze w oczy
LSO na stereo, posłuchaj tego
Już wiesz chcesz czego
To jest moje rodeo, taa-aak
CMAZ stereo, stereo
Na stereo, posłuchaj tego
Już wiesz chcesz czego
To jest moje rodeo, taak
CMAZ stereo, stereo
[Część II]
[Refren]
Niech to będą łzy szczęścia
I niech gorzkość serca zniknie na zawsze
Na zawsze
[Zwrotka]
Księżyc wysyła mi znaki
I już nic mnie nie trapi
Szyderca na mnie się gapi
Gorzej nigdy nie trafi
Mówię to było już dawno
Ty patrz jak chcesz na to na czarno
Codziennie chcę tej wiedzy bardzo
Jebać takich co nią gardzą
Przechodzę na stronę jasności
Z jedną nogą w ciemności
Czuję ciut szczęścia i złości
Jestem z naturą w jedności
[Refren]
Niech to będą łzy szczęścia
I niech gorzkość serca zniknie na zawsze
Na zawsze