Released on July 26, 2018

Thumbnail

[Refren]

Wciąż pytają mnie, gdzie lecę

To droga donikąd

Albo gdzieś

Gdzie mogę płynąć

Gdzie mogę winąć

Kręcę to jak Tarantino

Jak papilot, ej

Jak papilot


[Zwrotka 1]

Nie stój sam pod gilotyną

Twoja parafia Amigos

Ona czuje we mnie hip-hop, a nie piniądz

Bo mam odjechane stillo

Odmulony biton

Jesteś tu jedynie troglodytą

Mówisz "już jej dawno nie ma" - znajdziesz inną

Szkoda mi tych, co tam siedzą za niewinność

Każdy poszedł w swoja stronę, ale inną

Stronę, ale inną

Mam zbroję, a ty pinroll

Stroisz się jak King Kong


[Refren]

Wciąż pytają mnie, gdzie lecę

To droga donikąd

Albo gdzieś

Gdzie mogę płynąć

Gdzie mogę winąć

Kręcę to jak Tarantino

Jak papilot, ej

Jak papilot


[Zwrotka 2]

Mam sodę, a nie wino

Chcę Paryż, a nie Wilno

Jak patrzę na twój widok

Nie mogę się już zdziwić na twój widok

Jesteś ziomem, który wszędzie wtyka kinol

Wpierdala go jak kilof, sprytny jak mały Chinol

Robię przegląd pola tak jak młody Valentino

Jakbym wjeżdżał z piłą

Ona kręci jakby była prima baleriną, imo