San Andreas

By Zeamsone

On 777

Released on September 28, 2018

22K Views

Thumbnail

[Intro]

Miałem być najgorszy jak 6-6-6

Miałem być najgorszy jak 6-6-6

Miałem być najlepszy jak 7-7-7

Miałem postawić mój pomnik zrobić save, save, save

Co dzień zbijam pięć i pięć, a gdzie są moi przyjaciele?

Gdzie są twoi przyjaciele?


[Zwrotka 1]

To nie dziwne podejście, jestem ninją na mieście

Czasem winda za wcześnie na szczyty dlatego nie idę, a biegnę

Chodzę po ścianach jak idą po zdjęcie

Cała na czarno, nie wiesz kiedy weźmie cie przestrzeń

Z dala od ludzi, oni mówili mi, mi, mi

Nieśmiertelność, ej dam ci Louis

Nieśmiertelność, ej dam ci Gucci

Jadę na mój koniec świata, zgłębiać sztuki, jebać grę

Dali mi do ręki uzi - niech lata, przetrwaj w jungli jeden dzień


[Refren]

Chciałeś nieśmiertelny być jak w San Andreas

Wrogowie chcieli wbić znów na mój street jak w San Andreas

Polowali na mój plik, dlatego strzelam

Demony pukają do mych drzwi, lecz nie otwieram im, im

Zarobimy parę stów jak w San Andreas

Chcieli się wbić na mój klub dlatego zbieram (nowe zera)

Mieli zajebać mi wóz i duszę sprzedać

Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram nigdy


[Zwrotka 2]

Jebany plastik na mojej drodze chciał kiedyś wygryźć mnie

Chcieliby w sobie te wszystkie diamenty i zostawić przykry dzień

Przyzwyczajony do mrozu, a suka by chciałaby tu przykryć mnie

Bez subskrybcji jak Sub-Zero, bez subskrybcji jak Sub-Zero

Nadal skuty jak w Mortal Kombat

Jak robi ruchy pije Bombay do dna

Typie robisz wrzuty lepiej popraw outline

Biorę buchy, kiedy bomba dobiega do końca

Kobieta na mojej twarzy widziała światła ulic

Żeby nikt nie zauważył mogę dać ci się znieczulić w San Andreas


[Refren]

Chciałeś nieśmiertelny być jak w San Andreas

Wrogowie chcieli wbić znów na mój street jak w San Andreas

Polowali na mój plik, dlatego strzelam

Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram im, im

Zarobimy parę stów jak w San Andreas

Chcieli wbić się na mój klub dlatego zbieram (nowe zera)

Mieli zajebać mi wóz i duszę sprzedać

Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram nigdy


[Bridge]

Miałem być najgorszy jak 6-6-6

Miałem być najlepszy jak 7-7-7

Miałem postawić mój pomnik zrobić save, save, save

Co dzień zbijam pięć i pięć, a gdzie są moi przyjaciele

Gdzie są moi przyjaciele?


[Hook]

Kobieta na mojej twarzy widziała światła ulic

Świat ci nie zabronił marzyć, wiem, że lubisz gry i kluby

Żeby nikt nie zauważył, mogę dać ci się znieczulić

Gdy nastaną mroczne czasy, wrócę na ulice zguby

Kobieta na mojej twarzy widziała światła ulic

Świat ci nie zabronił marzyć, wiem, że lubisz gry i kluby

Żeby nikt nie zauważył, mogę dać ci się znieczulić

Gdy nastaną mroczne czasy, wrócę na ulice zguby (w San Andreas)


[Bridge]

Miałem być najgorszy jak 6-6-6

Miałem być najlepszy jak 7-7-7

Miałem postawić mój pomnik zrobić save, save, save

Co dzień zbijam pięć i pięć, a gdzie są moi przyjaciele czy zostali w San Andreas?


[Refren]

Chciałeś nieśmiertelny być jak w San Andreas

Wrogowie chcieli wbić znów na mój street jak w San Andreas

Polowali na mój plik, dlatego strzelam

Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram im, im

Zarobimy parę stów jak w San Andreas

Chcieli się wbić na mój klub dlatego zbieram (nowe zera)

Mieli zajebać mi wóz i duszę sprzedać

Demony pukały do mych drzwi, lecz nie otwieram nigdy