ABCD

By Zeamsone

On 777

Released on September 16, 2018

40K Views

Thumbnail

[Intro: Zeamsone]

Tańczy jak baletnica, nie pociągam tu sznurków jak Balenciaga

Moja głowa nie walczy dziś na ulicach, depresyjna cisza każe wypierdalać

Ale wchodzi faza, nie pociągam tu strun, by grała gitara

Topie duży lód...


[Zwrotka 1: Zeamsone]

Tańczy jak baletnica, nie pociągam tu sznurków jak Balenciaga

Moja głowa nie walczy dziś na ulicach, depresyjna cisza każe wypierdalać

Chciałeś coś napisać, ale wchodzi faza

Nie pociągam tu strun, by grała gitara

Topie duży lód, bo chciała pogadać

Dwie twarze, oblicza jak Hannah Montana

Codziennie obliczam to by wypierdalać

Te pliki na plikach dziewczyny do spania

Z Afryki na Jihad, witam w ciepłych krajach

Przyszła się przywitać nie spała do rana, okej

Odpalam aparat i palę ten cash, nie mam nic do dodania, okej

Odpalam aparat, odpalam aparat i co? Co jest co?

Trudno jest zgarnąć ten sos

Nie śpię po nocach bo mnożę go wciąż

Mnożę to bo, chciałem mieć więcej

Mnożę to bo, miałem depresję

Mnożę to bo, dostałem tego lekcje

Robię sos, bo twoja kuchnia to brednie (woah)

Robię sos, bo twoja kuchnia to brednie


[Refren: Zeamsone]

A co jak całe to życie było jedynie testem?

Codzienne decyzje jak ABCD, jebany bezsens

Marnuje cały ten czas na stres, a mówią mi spiesz się

Kocha, nie kocha ja chodzę po blokach w dzień i w nocy też, też

A co jak całe to życie było jedynie błędem?

Codzienne decyzje jak ABCD, jebany bezsens

Marnuje cały ten czas na stres, a mówią mi spiesz się

Kocha, nie kocha ja chodzę po blokach w dzień i w nocy też, też

Nawet jak nie chcesz, nawet jak nie chcesz, nawet jak nie, nie, nie

Nawet jak tak, tak, tak


[Zwrotka 2: White 2115]

Ze mną są ziomki, ludzie mi mówią dorośnij

Bo patrzę na dupy jak Kombii

Ludzie zmieniają się kiedy do życia im wchodzą pieniążki

Ja siedzę se w knajpie i zamawiam fondue

Nie jestem raper, bo jestem blondyn

Znowu piszę te zwrotki, bo na koncie chce mieć same piątki

Wpadam na koncert, chce mieć same piątki

W dupie mam wasze żale, wąty

Siedzę w chacie wciąż głodny

Jestem sam na świecie, palę jointy

I wychodzę se na blok, żeby nie widzieć już ich

Ciągle słyszę ziom od nieznajomych ludzi

To wszystko pachnie jak sos, a z mojej szybkiej fury

Nie słyszę co mówisz, bo zagłusza wciąż ciebie skrrt, skrrt, skrrt

Bo zagłusza ciebie skrrt, skrrt

Bo zagłusza ciebie skrrt, skrrt


[Refren: Zeamsone]

A co jak całe to życie było jedynie testem?

Codzienne decyzje jak ABCD, jebany bezsens

Marnuje cały ten czas na stres, a mówią mi spiesz się

Kocha, nie kocha ja chodzę po blokach w dzień i w nocy też, też

A co jak całe to życie było jedynie błędem?

Codzienne decyzje jak ABCD, jebany bezsens

Marnuje cały ten czas na stres, a mówią mi spiesz się

Kocha, nie kocha ja chodzę po blokach w dzień i w nocy też, też

Nawet jak nie chcesz, nawet jak nie chcesz, nawet jak nie, nie, nie

Nawet jak tak, tak, tak

A co jak całe to życie było jedynie testem?

Codzienne decyzje jak ABCD, jebany bezsens

Marnuje cały ten czas na stres, a mówią mi spiesz się

Kocha, nie kocha ja chodzę po blokach w dzień i w nocy też, też

A co jak całe to życie było jedynie błędem?

Codzienne decyzje jak ABCD, jebany bezsens

Marnuje cały ten czas na stres, a mówią mi spiesz się

Kocha, nie kocha ja chodzę po blokach w dzień i w nocy też, też

Nawet jak nie chcesz, nawet jak nie chcesz, nawet jak nie, nie, nie

Nawet jak tak, tak, tak