Released on March 17, 2023

Thumbnail

[Intro: Zdechły Osa]

Co ty kurwa Eter odjebałeś z tym beatem?

To jest banger


[Refren: Eter]

Ej, ej, ej, ej, ej

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta (ej)

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta


[Zwrotka 1: Eter]

Moja przestrzeń to pierdolona pułapka

Lamusy siedzą cicho no bo zgasła im lampka

Ja dawno już skumałem że to co piszę na kartkach

To nie żadna zabawka, to pierdolona magia

Na majkach zostawiam ognia cząsteczki

Mam rozpierdol we krwi, kwasowe łеzki

Rozcięły mnie na części i poskładały w lepsze

Dlatеgo umiem szmato Cię poskładać jednym wdechem

Wciągaj eter, wyrzyguję to z siebie

Zapisuję to w siebie jak w wirtualnym pakiecie

Wyciskam Twoją szmatę, zobaczysz to na parkiecie

Potem lecę niszczyć ziemię z moim ziomem w irokezie (ej)

Wciągaj eter, wyrzyguję to z siebie

Zapisuję to w siebie jak w wirtualnym pakiecie

Wyciskam Twoją szmatę, zobaczysz to na parkiecie

Potem lecę niszczyć ziemię z moim ziomem w irokezie


[Zwrotka 2: Zdechły Osa]

To jest to jest pojebany styl, którego nie ma w Tobie

Wszyscy to słuchają, jak na kwasie, jak to robię

Zawsze jestem w trasie, dupy Ci powiedzą o mnie

Jak najlepsze rzeczy bo taki jestem ziomek

Piszę w notatniku, wjebałem kometę

Lecę jak jebnięty kiedy kiedy wciągam eter

Magię Ci pokażę chociaż jej nie widzisz

Jestem jeden jak Da Vinci, wyleciało to z szyszynki nygy


[Refren: Eter]

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta (ej)

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta


[Zwrotka 3: partycja]

Replay na nas tak, krew na nadgarstkach

Każdy swa prawda i nie ma jej w mapach

Nie jedna nieznana, nie moja obawa

Rzucamy nożami, nie obchodzi mnie czy trafiam

Poświęć się myślami, weź to kurwa poukładaj

Chcieli by nas zabić, kurwo nie wiesz co to magia

Czaruję słowami, a teraz padam

See ya


[Zwrotka 4: Ares713]

Świdruję Ci łeb, żeby zrobić trzecie oko

Jesteśmy jak wilk w stadzie owiec Ty wywłoko

Każdy kurwa beat, który zrobi Eter łamie kark

Przekonasz się w pogo, jak już zliżesz juchę z warg

Otwieramy bramy piekieł i przyjeżdża po nas winda

Diabeł nie jest nagi, on zakurwia w merchu thirdeye

Teraz wiesz, że wojenne barwy to nie zwykłe show

Thirdeye szmato, pozdro strzałka, mówił Ares, yo


[Zwrotka 5: Gabriel Hermes]

Każdy głos w mojej bani krzyczy forsa

Więc zapierdalam wciąż do przodu i się nie oglądam

Chyba że montuje klipa

Chyba że mnie znowu otagował ktoś na insta

Bo nas własne oczy widział jak rozkurwia nasza kilka

We Wrocławiu, Wawie, Gdańsku albo Katowicach

To jest właśnie thirdeye, nasze oczy w piramidach

Nasze oczy są na szczytach, Ty możesz zacząć odliczać


[Zwrotka 6: WAAR]

Mówili niemili mi skilli Ci brak

Zepsuty, wyjebany, zjebany, bez many, to juke padawany, teraz oko na start

Wink wink, ale nie mogę spać bez wizji, monumentalny cel mej misji

[?] niektóre pizdy

Chuj Cię obchodzi po co, chuj Cię obchodzi dokąd

Pie-pierdolisz farmazony bo nie znosisz jak się noszą

Dałeś chujozę za nic, zaliczyłeś rozkrok

Psst, nie licz na drugą szansę, trzecie oko


[Refren: Eter]

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta (ej)

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta


[Zwrotka 7: YANN]

Pierdolone trzecie oko mruga znów do mnie z trójkąta

Ej dziwnie się spogląda, płacze kwasem i krwią ah

Tylko paru z was tak naprawdę się przekona

Jak się zwiedza wszechświat bez jebania całego kartona

Jak odetnie mi prąd i w końcu urwę ten kabel

To wyjebię gdzieś w miasto nie zostanie po mnie ślad (ej)

Ty kurwo powiedz swojej lasce że rozciąłem język znaczkiem

Jak puszczałem jej pocztówkę za wakacje ostatnie

Obrałem destynację, omijam policję i krzywe akcje


[Zwrotka 8: pdf]

Trzydzieści ponad suba, kombinacje jak na słupa

Miewam komplikacje w ruchach, dziękuję bogu za bucha

Generalnie nie chcę słuchać, robię swoje po swojemu, proste

Uważaj w pogo na nogi, no bo można skręcić kostki

Szwagier pochodzi z Wisconsin, rano w modzie posmak gorzki

Piję wódę, palę jointy, no bo [?] trzeba odbić

Jak [?], ja się lepiej czuję z jointem

Ty stój w ogóle bo Ci z jebie z mordy gnoju gnojem


[Zwrotka 9: purpptide]

Znowu mnie ciągnie na front, co?

Czy to na pewno jest prąd, wow

Nic na to nie poradzę, że napędza mnie zło

Ty z pękniętym sercem, przeważnie najlepsze są

Ciekawa zależność, lecz minę mam średnią

Gdy tracę kolejną okazję by poczuć tę magię

Na którą się mówi miłość

Ja już mam dość, zbyt ciężki telefon

Co tam kotek? Proszę nie dzwoń teraz

Wzrok mi się rozlewa, lecę z tym po mewach

Lecę z tym jak mewa, tu się nie przelewa

Więcej ognia trzeba, to nie wołanie o pomoc


[Zwrotka 10 Młody Kors]

Jebany diabeł, noszę go w sobie, już od poczęcia

Szepcze do ucha, lubi środkowe, podważa zrobię to

Jeden Ci powie że po dworze grasują fauny

Blade twarze i czerwone gałki

Ciężko mi powiedzieć, czy to wampiry czy może klauny

Niejeden widzi coś czego nie ma, wpycha do czaszki

To taki ciężar, ziemia Ci mięknie, ruchome piaski

To nie nowiny, nie bądź naiwny, dobrze to znam


[Zwrotka 11: Dend Made-it]

Ktoooo wydziera się na cały backstage

Gdzie jest kurwa? Dendi Made-It

Łap energię, masz ADHD

Jak chuj ściek, masz mój back

Masz mój na brzuchu hejt

Trepanacja w kutas, gejowski bang ultra

Osiem futra, kurwa chyba max do jutra

Jesteś tutaj i znasz umiar

Historii Krabusa to i tak byś nie zrozumiał


[Refren: Eter]

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta (ej)

Trzecie oko, powiedz to wszystkim ciotom

Powiedz to wszystkim ziomom, niech to znają na około

Spojrzenia ostre jak nóż w waszych czaszkach

Codzienna walka zatopionego miasta


[Outro: Imitation Zone]

Masz pretensje? To mnie nie sprawdzaj

Masz pretensje? To mnie nie sprawdzaj

Masz pretensje? To mnie nie sprawdzaj

Imit- Imit- Imitacja

Masz pretensje? To mnie nie sprawdzaj

Masz pretensje? To mnie nie sprawdzaj

Masz pretensje? To mnie nie sprawdzaj

Triple- Triple- Triple mafia