WOLNOŚĆ

By Young Multi

On TOXIC

Released on November 3, 2020

7K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Późna godzina, a ja znowu w trasie, 24/7 Spoti na głośniku

Na zmianę Thugger i Savage, zwolnię, bo auto ma jeden z głośniejszych silników

Zegar mi tyka, playlista się zmienia i leci artysta ten, co mnie nie lubi

Przepraszam z góry, że o tym nawijam w tych wersach, bo pewnie znowu się wkurwi

Co za pojebane czasy — zamiast pomagać, plujemy na braci

A braci się traci, jak traci się pengę

Chuja ci dadzą, nie podadzą rękę

Za inne zdanie rozjebią ci—, uh

Za inne zdanie rozjebią ci szczękę, rękę, głowę

I jeszcze zabiją, jeśli komuś powiesz


[Refren]

Patrzę na ludzi, a nie widzę ich, krzywdą się karmią te przebrzydłe psy

Stoją żołnierze gotowi, by iść, chcemy wolności, nie rozlewu krwi, huh, huh

Yeah, yеah, yeah, yeah, chcemy wolności, niе rozlewu krwi

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi

Patrzę na ludzi, a nie widzę ich, krzywdą się karmią te przebrzydłe psy

Stoją żołnierze gotowi, by iść, chcemy wolności, nie rozlewu krwi, huh, huh

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi


[Zwrotka 2]

Pierdolić władzę i pierdolić rząd, mocniej jeszcze ludzi, co to łykają

Przepraszam, Boże, że łamię dekalog, ale wycierają mordę naszą wiarą

Wyrzucam w muzyce złość, wolę to, niż komuś najebać pałą

Życie znowu da-daje nam w kość, ale trzeba przeciwstawić się wszelkim zasadzkom, uh

Pierdolę lewo i prawo, nie wszystko malowane jest na czarno i biało

Z jednej i z drugiej malują poglądy dzieciakom, żeby im się opłacało

Prosta zasada — jeśli ktoś jest zjebem, no to, kurwa, będzie zjebem

Nie ważna płeć, kolor czy przekonania — każdy z nas jest człowiekiem


[Refren]

Patrzę na ludzi, a nie widzę ich, krzywdą się karmią te przebrzydłe psy

Stoją żołnierze gotowi, by iść, chcemy wolności, nie rozlewu krwi, huh, huh

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi

Patrzę na ludzi, a nie widzę ich, krzywdą się karmią te przebrzydłe psy

Stoją żołnierze gotowi, by iść, chcemy wolności, nie rozlewu krwi, huh, huh

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi

Yeah, yeah, yeah, yeah, chcemy wolności, nie rozlewu krwi