Kiedy odejdę

By Young Multi

On Trapstar

Released on November 23, 2018

11K Views

Thumbnail

[Producer Tag]

Jezu Chryste, Kubi!


[Refren: Young Multi]

Mogę mieć fanów miliony i pełne portfele i wachę do pełna

No, ale to wszystko nieważne jak umrę i bez śladu zniknę z tej ziemi

A to co zrobiłem im zniknie z pamięci

Myśl ta bez przerwy w nocy ciągle męczy

Nawet jak umrę niech gra to bez przerwy

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki

Kiedy odejdę, a kiedy odejdę, a kiedy odejdę stąd

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki

Kiedy odejdę, a kiedy odejdę, a kiedy odejdę stąd

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki


[Zwrotka 1: Young Multi]

Wszystko przemija i na każdego przyjdzie pora

Jedyne o co proszę Boże, żeby ludzie pamiętali moje słowa

Dookoła wszędzie ból, krzywda warta parę stów

Moim celem zawsze szczęście, odpal muzę, złapmy dzisiaj trochę tchu

Głupcy ciągle myślą, że tak łatwo jest nas zabić

Ja robię progres, nawet kiedy moje serce krwawi

Robię to dla ludzi, którzy potrzebują opatrunku na swe rany

Niech to działa pozytywnie ziomal, głowa w górę, kurwa i do walki

To jest zastrzyk

Ja wiem, że zapiszę się na stałe

Nieważne to co mówią, ważne dla mnie o co walczę

Nikt z nas nie miał łatwo, ale każdy wierzył w to na stopro już na starcie

Pamiętaj, że masz we mnie wsparcie, niech tak będzie już na zawsze, bo


[Refren: Young Multi]

Mogę mieć fanów miliony i pełne portfele i wachę do pełna

No, ale to wszystko nieważne jak umrę i bez śladu zniknę z tej ziemi

A to co zrobiłem im zniknie z pamięci

Myśl ta bez przerwy w nocy ciągle męczy

Nawet jak umrę niech gra to bez przerwy

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki

Kiedy odejdę, a kiedy odejdę, a kiedy odejdę stąd

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki

Kiedy odejdę, a kiedy odejdę, a kiedy odejdę stąd

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki


[Zwrotka 2: Bedoes]

Bywało lepiej i bywało gorzej

Jestem z osiedla, gdzie typy już od dawna nie mają serca, ale mają noże

Wiem jak pęka butelka na głowie, nie ma profilówek, są zdjęcia z kartotek

Mamo wybacz mi te nieprzespane noce

Zostanę legendą, nie przestanę potem

Bo muszę milion razy zarobić milion

Jak mnie nie lubisz to bardzo mi przykro

Ludzie wciąż grożą mi śmiercią

Przekaż tamtym typom, że nie jestem karmiony pizdą

Najważniejsze nie jest Gucci

Pamiętaj: kochaj rodzinę i dbaj o swych ludzi

Najważniejsze nie jest Gucci

Kochaj rodzinę i dbaj o swych ludzi


[Refren: Young Multi]

Mogę mieć fanów miliony i pełne portfele i wachę do pełna

No, ale to wszystko nieważne jak umrę i bez śladu zniknę z tej ziemi

A to co zrobiłem im zniknie z pamięci

Myśl ta bez przerwy w nocy ciągle męczy

Nawet jak umrę niech gra to bez przerwy

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki

Kiedy odejdę, a kiedy odejdę, a kiedy odejdę stąd

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki

Kiedy odejdę, a kiedy odejdę, a kiedy odejdę stąd

Niech moja muzyka mnie trzyma przy życiu wśród ludzi na wieki