Released on November 18, 2022

Thumbnail

[Intro]

Dobra było wyczekane, to zaczynamy


[Zwrotka]

Ludzie się boją mnie jak ognia, lecz jestem zimny jak lód

Bez emocji trochę paranoi jak mocniejszy buch

Jestem tak zmotywowany, ludzie mówią, że ze stu

Non stop podjadam, ale mimo to ciągle czuję głód

Bo to nie był cały melon, przelali mi tylko pół

Nie jaram na spółę jointów, bo masz pod paznokciem brud

Znajomi parskają śmiechem, ale dla mnie to jest true

Jestem jak francuski piesek, choć mam ciuchy z Milanu

Ville 'La Warszawa, Wilanów i Lambo baby blue

Pod taki rodzaj pieniądza sobie nagrywam album

Lecz to ciągle ten sam dzieciak, który oglądał kreskówki

Dlatego OIO barwy ma jak atomówki

Brakowało siebie mi nawet

Dlatego wracam, czeka mnie solowy długi balet

Albo to trasa, chce wszystko mieć wyprzedane

Co do fana i rzucać się na was z rusztowania