[Zwrotka 1]
Nadal pierdolę pop i wkurwia mnie emo
Nadal kochamy rap który gloryfikuje przemoc
Nadal rządzi pieniądz, bo ludzie sie nie zmienią
I nadal trwają wojny od czasów pierwszych plemion
To ten nienormalny tenor idę drogą cierni
A Wojtas Wzgórze Ya-Pa 3 to mój imiennik
Styl wciąż nie zmienny Mikser stoi obok
Ja bluzgam, a on wybija rytmy jak dobosz
Jak masz problem z głową to chłopaku nie ćpaj
Bo będzie po nocy cie prześladować wiedźma
Jak chcesz być niegrzeczna to najpierw dorośnij
Bo los nastoletnich matek nieraz bywa gorzki
Podkręć głośnik niech tryska krew
Rozpusta, orgia umarłych ciężki grzech
Zróbmy chlew spalmy tę budę do ostatniej deski
Demonologia to ci lepsi – styl i prestiż
[Refren]
Ulalala! W górę wódka
Dzisiaj balujemy tak, jakby nie miało być jutra
Ulalala! Spłonie klub
To jest trzoda synu, gęsto ściele się trup
W-S-R-H (Kto?!)
W-S-R-H (Łapy w górę!)
W-S-R-H, W-S-R-H