[Verse 1]
Złe przeczucie głosi znów
Że mam piękny obraz Twój
Malowałam portret snu
I nie spojrzę , płótno pruj
Złe przeczucie znowu mam
Że okłamię Cię raz pierwszy
Że przemilczę każdy stan
I zanucę ci ten wierszyk
Że przemilczę każdy stan
I zanucę ci ten wierszyk
[Chorus]
Czuję, że się kończy poczucie skończoności
Radość prosto z serca wypełnia moje kości
Zdaję sobie sprawę z koniecznej słabości [x4]
[Verse 2]
Złe przeczucie psoci nocą
W dzień już tylko śpi
Mam nadzieję, że one psocą
Gdy ty sobie z nich kpisz
Pewnie miałeś swoje wady
Pewnie będziesz miał swój ślub
Ja ci wiеrszyk zapłakany
Napisałam jedną z prób
[Chorus]
Czuję, że się kończy poczucie skończoności
Radość prosto z sеrca wypełnia moje kości
Zdaję sobie sprawę z koniecznej słabości [x4]