Released on April 7, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Wchodzę gładko jak przez Schengen

Bez papierów i bez przekleństw

Pomiń "Polsat", bo on w wyjątkach

Choć w sumie zobacz se ten werset

Pożegnałem się znów ze snem

- kłamię sobie tu bezczelnie

Zdjęcia z bramki, nie w urzędzie;

W Portugalii, nie u siebie

Londyn Stansted - na płycie Boeing

Stewardessy, uśmiech ślę do nich

Drzwi "Staff only"

- zniknęła ta, która ma warkoczyk

Ból się wdziera niczym do Troi

Znowu ząb boli, znowu dłoń boli

Procedury - ruchy jak Chloe

Szybki check-out myśląc powoli (Targiem krakowskim)


[Refren 1]

Kwit, paszport

Pin, hasło

Znowu hotel? Trivago!

Póki mnie ciepło witają

Póki mi gwiazdy sprzyjają;

Nim wątpliwości mi zasną

Szybuję ponad Hiszpanią


[Bridge]

Na fladze gwiazd dwanaście

Na twarz zakładam maskę

Mеdiolan, Zakopane

- Tak lecą mi wakacje

(wróć)

Z nią to już gwiazd trzynaściе

"Serca zawsze trzymaj się"- tak radził mi przyjaciel

Powtarzam to nim zasnę

(I rano)


[Refren 2]

Kwit, paszport

Pin, hasło

Znowu hotel? Trivago

Po kontynencie śmigając

Od Porto, aż po Tyraspol

Granice niczym glissando

Światła na skrzydłach migają


[Zwrotka 2]

Dali mi w szkole tablicę

Nie dali poczuć, jak żyć chcę

Zza okien widać Tamizę

Znad Wisły znikam na tydzień

Nawet gdy nie zaliczę

Listy rzek, które są w Afryce

To zostaną mi w głowie jak klisze

Dni spędzone nad Tagiem, nad Tybrem

Zbiórki na cele charytatywne

Tu dam piątkę, tej pani dam dyszkę

- niefortunne są liczby parzyste

Jak jej oczy, co świecą jaspisem

Z kilkukrotnym ją śledzę zachwytem

Jak złotówki i Euro parytet;

Biorę plecak i walizkę (Bon voyage!; wilczy mam bilet, daj chwilę)


[Refren 3]

Kwit, paszport

Pin, hasło

Znowu hotel? Trivago!

Zanim odgonię myśl czarną

Zanim poproszę o flakon

Ma przyjaciółka z gitarą

Lady Pank śpiewa i "Shallow"