Call 112

By @winx_label

On TBA

Released on April 17, 2021

Thumbnail

[refren]

Teraz biorę to życie na chłodno

Co niesie mi czas I don't know

Jak zdechnę to może się za mnie pomodlą

(oby)

Teraz biorę to życie na chłodno

Co niesie mi czas I don't know

Jak zdechnę to może się za mnie pomodlą

(nie no beka)

Problemy zawijane w bletkę - podaj filter

Mała wjebała mi w plecy swoje pazy i truciznę

14stego to miał być miłosny listek

Emocjonalnie siedzę kurwa na mieliźnie

Kiedyś zapakuję w list wszystkie swoje wizje i wsadzę w butelkę

Blizny coraz płytsze

Drinki tylko głębsze

Nie no co ja pierdolę, przecież jestem abstynentem

Dzieciak z grzywką na oczach, bo nie chciałem patrzeć na ten syf

Bity frajer się odkuwa, wyrzucając to na bit

Nie wróciłem na tył, kiedy życie pokazało kły

A do każdego, który wtedy ze mną - nie wiem co gdyby nie wy

[bridge] x2

Potrzebuję tego ciepła

Gdy sam gasnę jak ognisko

Potrzebuję twego ciepła

Twoja obecność moją iskrą

Ale teraz to


[refren]

Teraz biorę to życie na chłodno

Co niesie mi czas I don't know

Jak zdechnę to może się za mnie pomodlą

(oby)

Teraz biorę to życie na chłodno

Co niesie mi czas I don't know

Jak zdechnę to może się za mnie pomodlą

(nie no beka)