Released on September 12, 2021

Thumbnail

[zwrotka 1]

Skakałem za małolata mając 130

Dostałem po pysku, ale to nie zmieniło nicanic

Kiedy wpadam w bagno, moje ziomy są jak wędki

W nocy sam z problemami - vis a vis

Klamka robi klik, wyceluj mi w skroń ją

Może jak rozjebie głowę poczuję tą wolność


[refren]

Łezki, kreski, tatuaże z henny

Wyjebane co dalej, mogę robić to bez przerwy

Pixy, siksy, blizny całe we krwi

Jebać takie życie, to nie na moje nerwy


[zwrotka 2]

Jestem tylko sobą i szczam na te wasze trendy

Procenty to syf, do zlewu wylewam brandy

Po kieszeniach kitram bakę, a nie setki

Dwie białe wrzucam do wódy, ale mała nie śpij (mała nie śpij)

Pytam go co robi po maturce, bo plany się pojebały

Jakieś Livin Life La Vida Loca i zabawy

Takie życie szybko wpada w nawyk, ale dzisiaj na spokojnie

Daleko do Syrii a ziomy siedzą na bombie (na czym?)

Podaj torbę, to nie jest jebane Fendi - dzisiaj na spokojnie

Kiedyś zalany jak cornflakes, dzisiaj na spokojnie

Gadali za plecami, teraz zamykają mordę


[bridge]

Łezki, kreski, tatuaże z henny

Wyjebane co dalej, mogę robić to bez przerwy

Pixy, siksy, blizny całe we krwi

Jebać takie życie, to nie na moje nerwy


[refren]

Łezki, kreski, tatuaże z henny

Wyjebane co dalej, mogę robić to bez przerwy

Pixy, siksy, blizny całe we krwi

Jebać takie życie, to nie na moje nerwy