CLICKBAIT DISS

By Wini

Released on August 7, 2025

Thumbnail

[Wstęp]

Pisałem sobie to już dawno temu

Ale na fali tych wszystkich tutaj obrażanek

Wykończyłem sobie ten numer

Nie wiem czy potrzebnie

Czy może zupełnie bez sensu

Zobaczymy, to się okaże

Okej, okej


[Zwrotka 1]

Ta muza jak pizda

Scena potrzebuje mnie jak powietrza

Trzeba ją podłączyć do tlenu, aż się pozapowietrz

Raperzy, youtuberzy, inni pseudo poeci

Dbam o matkę ziemię - segreguję śmieci

Jeden, drugi trzeci, i czwarty i piąty

Kolejny podobny, tylko różne mordy

Gdziе wasze poglądy, przezroczyste charaktеry

Przynajmniej nikt nie powie, że zasłaniacie mikrofon ze sceny

Wy wasze problemy, znowu dzwoni dupa?

Weź się kurwa nie zesraj i nie pierdol tutaj

Jak coś tam jeden z drugim czy jedna i druga

Kopia kopii kopii kurwa! ale nuda

Ziewanie zaraźliwe - też rozdziawisz japę

Mylą to z podziwem i tak czepią kasę

Jakby co to Malik taki jak my Polak

Tylko, że w sieni zamiast Żydów wiszą mu Czeczeni

Oki, i mów co chcesz to jest gorszy raper

Gorszy człowiek, pęknięty jeż

I niech będzie że Mata wymiata, bo wiem jak to złości jebaną bedoesiarę tirówę z pod Bydgoszczy

Jak 2115 to co tam z White'ciorem?

Nie wiem w jaki sposób myli mi się z Soblem

Sokół, kot inaczej Wojtek Sosnowski

Ktoś się kiedyś pewnie przesłyszał, że Sokołowski

Pezet. Nie wiem co powiedzieć..

Oddzwoń kurwo! - nie, to nie do Ciebie

Belmondziak, ty pojebie! Nigdy się nie zmieniaj nawet po pogrzebie

A co u Sentina? Znowu coś nawywijał?

Z całą sympatią do ciebie - jesteś śliski jak ślimak

Słoń, horror core boi się Kościoła, że na przykład jakiś klecha mu koncert odwoła

Dwa Sławy nie są tak mądrzy jak się wydają

Nie trzeba geniusza, żeby zrobić geniusza na szaro

VNM! Nie marnuj potencjału, jak gadasz o hip-hopie nie gadaj o szmalu

OSTRY - brzydko się do was zwróciłem..

"Chuj w dupę Łodzi" - tak się mówi w Szczecinie

Mówię że ten i tamten to frajer i burak

Kękę! Kękę jest spoko akurat!

Byli kurwiarze, degeneraci, alkoholicy

Jedynie Mes dotrzymał obietnicy

Raperzy to politycy, Paluch miał grozić scenie paluchem

Chcesz z nim uciec w dissy, to polej mu wódę

Nie cierpię tej branży ani tego środowiska

Nie lubię paru osób, w tym BRX-a

Piździ jak w kieleckim, jeden z drugim pizda

Dawać prawdziwy hip-hop po imionach i nazwiskach, eeeeeessa!


[Przerwa]

Ale się kurwa podnieciłem

I dobrze kurwa, kocham to pierdolone gówno!

Jedziemy z kurwami!

ESSA!


[Zwrotka 2]

WINI - o ja pierdole kurwa

Ten to dopiero się z choinki w lecie urwał

Przyznaj się ty jebany zawistniku

Srasz się na lewo i prawo byleby być na świeczniku

Ty kurwo w męskim ciele wyprzedziłaś czasy

Osoba niebinarna nieokreślonej rasy

Wykastrowany kocie ostatni do rozpłodu

W kolejce do potomstwa nie dostał byś nawet płodu

Suki czują pismo nosem, nikt tu nie zamawiał leszczy

Ta knajpa nie ma gwiazdek, co ty kurwa solisz?

Co kurwa jest kocie, jebany Filemonie

Ty kurwo złotousta w przydużym kondomie

Jak szukasz psychologa chcesz wrócić do młodości

Przypomnij sobie - wszystko pochodzi ze słabości

To z DNA, to z kości, a wręcz z samego szpiku

Życie to taka małpka co robi fiku miku

I tobie tak zrobiła, że jak na tamte czasy, porządna rodzina, wręcz bananowe wczasy

To wszystko twoja wina - chciałeś być milionerem

Teraz jak wyjdziesz na zero nie będziesz nawet zerem

Ty zawsze minus jeden do nieskończoności

Tak się właśnie czuję praktycznie od młodości

W bieganiu, sraniu, gorszy, jak miałem trochę forsy puściłem ją na prochy

Lecz tak naprawdę to nawet nie o tym

Spaliłem nadnercze żeby złapać Pana Boga za stopy

Nie wiem czy było warto.. i czy drugi raz tak bym zrobił

Ale wiem, że to wszystko to głupoty

Od zera patrzcie jaka scena

W kurwę opcji, w kurwę floty

Jest co krytykować

Marzyłem właśnie o tym od dziecka, essa!


[Przerwa]

Okej, wiecie że mam katar

Pewnie wiecie a jak nie to chuj w to!

No dobra, dobra, dobra


[Zwrotka 3 - pogadanka]

Malik, kurwa - no co, no dowiozłeś projekt, nie ma co pierdolić

"Fuck bitches, make money - mission complete" jak to mówił... essa!

Oki... zaksztusiłem się ale chuj w to, okej

OKI, kurde, poprostu nie szanujesz ludzi!

Ja się czuję przez Ciebie nie szanowany, i z tego co wiem to nie tylko ja. I fajnie sobie radzisz, widzę to. Super. I powiem Ci stary, nie wiem, jeszcze masz czas, młody jesteś , może spojrzysz na to wszystko inaczej. Zresztą chuj w to w ogóle, w sumie chuj w ten wywiad z Tobą, w tą rozmowę, jebać to. Okej

Mata, byłem kiedyś u Ciebie na chacie ale chyba nawet nie zamieniliśmy słowa ale fajną masz chatę. Widzę, że kariera się rozwija, powodzonka. Może gdzieś się kiedyś poznamy lepiej a może nie

Bedi, kurwa! Słuchaj, ja tak naprawdę nic do Ciebie nie mam. I w ogóle cieszę się, że fajnie tą karierę rozwinąłeś. Masz fajne ranczo, fajne konie. Wszystko super, powinieneś sobie nagrać taki teledysk w slow-motion jak napierdalacie z całą swoją ekipą 2115 i kurwa i zapierdalacie w slow-mo. Ja bym nawet z tego zrobił zajebisty diss ale nie będę Ci podpowiadał w jaki sposób. Ale to by było dojebane. Trochę tylko kurwa naucz się komunikować ze światem, bo nie da się z Tobą w ogóle gadać

White. Ciebie to w ogóle nie znam, nie podobają mi się Twoje piosenki ale nic do Ciebie kompletnie nie mam. Niech sobie młodzi ludzie zarabiają

Sobel. Przepraszam, że pomyliłem Cię z łajciorem.. naprawdę, nie wiem było ciemno kurwa , jestem pierdolonym ignorantem. Nadrobię to kiedyś wszystko

Sokół Wojtek. Kurde, nie wiem. Może warto by było w ogóle jakąś relacje kiedyś zbudować. To chyba trzeba by było ją od nowa w jakiś sposób zacząć. Wydaje mi się, że jest parę rzeczy które moglibyśmy mieć wspólne a nawet coś ciekawego zrobić. Ale całkowicie nic na siłę, no nie

Pezet. Oddzwoń kiedyś, no. Na pewno "oddzwoń kurwo!" nie był do Ciebie. I jedna osoba która myśli, że było do niej to też nie było do niej, kurwa!

Kurde Belmonodziak jaki Ty jesteś fajnym chłopakiem, jakim Ty jesteś fajnym ziomkiem. Ty się na zabij debilu pierdolony, kurwa. Będą po Tobie.. nie wiem co będzie po Tobie, piosenki będą po Tobie i dużo wspomnień kurwa, no

Senti. Kurwa mać. Spędziliśmy kiedyś fajnie czas w Szczecinie no ale kurwa, stary. Ty jesteś chory po prostu, no, nie wiem co. Jak kurwa Ty mogłeś kariery nie zrobić. Patrz, wszystko wytłumaczyłeś Malikowi on zrobił, Ty kurwa nie zrobiłeś, no. A wiesz dlaczego? Kurwa no. Stary, no jesteś dwulicowy, no wiesz o tym sam. Pracuj nad tym kurwa

Słoń kurwa. Kurde tam. Ten wywiad czekałem tyle, żebyś kurna go zaakceptował. Potem go nie zaakceptowałeś. Może to był chujowy wywiad i może w sumie miałeś racje. Już nawet nie pamiętam kurde, fajnie nam się gadało i wydaje mi się że, że jeszcze powinniśmy się gdzieś przeciąć

Dwa Sławy, chłopaki wiecie, że Was polubiłem po rozmowie

A ta linijka to jest tylko tak, dwie linijki tylko tak, wiecie żeby tam poszpanować rapowaniem. A lubię Was chłopaki, macie fajne poczucie humoru. Róbcie to co robicie

V! Kurwa mać! Jedna miłość kurna! Bierz się za ten pierdolony rap człowieku! To Ty powinieneś taki kawałek nagrywać, powinieneś jechać tą scenę jak kurwy! Pokazać im gdzie jest prawdziwy hip-hop, jak to wygląda, weź kurwa wyprostuj sobie ten łeb kurwa. Kocham Cię stary, i kurwa co ja Ci będę pierdolił

OSTRY, przepraszam Cię. Chujowo się do Was odezwałem kiedyś naćpany. Ale kurde wiesz, że nic do Ciebie nie mam. I mam nadzieję, że jeszcze kiedyś odnowimy relacje. Bo uważam że jesteś spoko ziomek. Zawsze jak byłem w Łodzi, to fajnie się i spotkałeś i mnie podjąłeś i w ogóle, kurna. Stary przepraszam!

Kękę to wiadomo - stary gratuluje i tyle po prostu!

Mes i widzisz? Można kurna. Trochę się nie lubiliśmy ale mimo wszystko wydaje mi się, że więcej nas łączy niż dzieli. I kurde i to są ważne rzeczy, szczególnie że lata lecą i kurde chyba na to trzeba patrzeć, to są istotne rzeczy, po chuj się bezsensu kłócić

Paluch. No kurde, no te Twoje całe BORostwo to moim zdaniem w ogóle minąłeś się z powołaniem. Ty nie jesteś gościem od tego żeby wytykać komuś błędy i nigdy tego tak naprawdę do końca nie robiłeś. A jesteś zajebistym raperem, widziałem Twój koncert, stary bez hypemana jedziesz kurwa wszystkie te wersy. Pozdrawiam Cię stary i salutuje Ci, co ja Ci będę pierdolił kurwa

. A w sumie nie mam nic ci do powiedzenia. Ale też nie żebym Ci coś źle życzył czy cokolwiek takiego

No, Wini. No, kurwa! Z Tobą to ja jeszcze nie raz będę musiał pogadać. Stary, kurde. I tak parę rzeczy poprawiłeś ale jest jeszcze kawał roboty przed Tobą, kawał roboty, no. Kurde. Kiedyś byłem w pierdolonych Niemczech słuchałem trzech polskich utworów , kurna i przekonywałem się do tego że one są zajebiste, dopiero powstawała scena. A dzisiaj co? Mamy pierdoloną scenę pełną gębą kurwa mać! Battle rap, kurwa freestyle, gigantyczne koncert, Quebo sprzedał dwa stadiony, kurwa! Ludzie, dzieją się rzeczy, kurna! To jest prawdziwa hip-hopowa scena. Graffiti kurwa, taniec kurwa, pieprzona deska, ludzie kurwa! To jest pierdolona wartość, ja o tym kurwa marzyłem, ja to kurwa kocham!

Pozdrawiam Was, ESSA!