Metro

By Wiktor King

Thumbnail

Usiadłem w metrze

Zamawiam więcej, potem biorę mc

Dzwoni messenger

Ona chce więcej, chcę ją dogłębniej

Skończymy w piekle

Skończymy w piekle x2

Wchodzi na blat

Rozbiera się i to lubię

Wtedy tylko czuję, że życie ma smak

Potrafię rapować szybko, ale przy niej zwolnię, bo lubi ten vibe

Pochłoniemy cały kraj

Zdobędziemy razem hajs

Pokażę jej, co potrafię i bez namysłu oddam wszystko, co mam

Typie mam plan

Jestem uczuciowy, jaki być mam?

To chyba grunge

Bo cierpienie powoduje, że leje się łza

Bo cierpienie powoduje, że leje się łza

Ona ma na sobie kabaretki, za jej każdy buziak oddam cały świat

Za jej każdy buziak oddam cały świat

Za jej każdy buziak oddam cały świat

Wchodzimy do łóżka, już nie czuję strat

Już nie czuję strat

Usiadłem w metrze

Zamawiam więcej, potem biorę mc

Dzwoni messenger

Ona chce więcej, chcę ją dogłębniej

Skończymy w piekle

Skończymy w piekle x2

Wchodzę na front

Z ziomalami tworzę krąg

W jej oczach widzę seks, jednocześnie widząc dom

Chcę tylko ją

Twoja muza marny plon

Owoce mojej pracy dają high i jebany szok x2

I co teraz boy?

Wyprzedziłem miasto, twoją grupkę, tworzę własne show

Ty to marny klon, jesteś kopią kopii inspiracji

Trochę gówno co?

Kocham jej usta ponętne

Kocham pośladki, są wielkie

Kocham jej oczy, są piękne

Myślę wciąż o niej, to pewne x2