Chciałeś

By Wiktor King

Released on December 4, 2018

Thumbnail

[Refren]

Chciałeś mi wciskać te dragi, porobiony chodzisz po mieście

Chciałeś im zaimponować, dziś tylko trzęsą Ci się ręce

Typie nagle się zdziwiłeś, gdy powiedziałem Ci, że nie chcę

Bo wychowało mnie osiedle, nie patrzcie mi się na ręce x2


[Zwrotka 1]

Zabijam naukę stresem, ciągle otaczam się trapem

Wyrwałeś sukę na mefę, więc się typie nie dziw, że zćpała się kwasem

To jest moje pokolenie : co drugi chce być handlarzem

Każdy tu chce mieć Weed Carrier, lecz to ja kiedyś nagram numer z Białasem

Znowu wchodzę na przedmieście, jestem dumny z siebie czasem

Sam ogarnąłem muzykę, ogarniam tą płytę, nie lecę z tematem

Patrzą na mnie rówieśnicy, jestem tematem do plotek

Lepiej spytaj twojej dupy, co robiła na koncercie po gibonie


[Refren]

Chciałeś mi wciskać te dragi, porobiony chodzisz po mieście

Chciałeś im zaimponować, dziś tylko trzęsą Ci się ręce

Typie nagle się zdziwiłeś, gdy powiedziałem Ci, że nie chcę

Bo wychowało mnie osiedle, nie patrzcie mi się na ręce x2


[Hook]

Oni kreska, ja linijka

Oni handel, ja nawijka

Robię płytę, oni dealpack

Ja salony, ty na winklach x2


[Zwrotka 2]

Jak to się stało, że ci, co się śmiali, dziś oferują takie rzeczy

Gościu nie zamierzam z tobą wciągać ani kurwa palić z jednej blety

Siedzącą we mnie agresję skutecznie przelewam dziś na te numery

Zacząłeś palić, bo chciałeś pokazać tym typom, że jesteś najlepszy

I co? - typie popełniłeś błąd, nawet nie wiesz jak to boli

Że każdy z moich znajomych chce dołączyć do swoich martwych idoli

Wybrałaś gorszą ze stron, nawet nie wiesz jak to boli

Dziś mam mocniejszą psychikę, odstawiłem dziwkę, a chciała przeprosić


[Refren]

Chciałeś mi wciskać te dragi, porobiony chodzisz po mieście

Chciałeś im zaimponować, dziś tylko trzęsą Ci się ręce

Typie nagle się zdziwiłeś, gdy powiedziałem Ci, że nie chcę

Bo wychowało mnie osiedle, nie patrzcie mi się na ręce x2