Released on September 9, 2022

22K Views

Thumbnail

[Refren: Kosior]

Kim ty jesteś, chłopcze? - You don't want no beef

Kiedy wchodzi Biała Wdowa, to się nie odzywa nikt

Strzał w dziesiątkę, moi ludzie, ale my nie gramy w skeet

Duży kwit leci mi na konto, nie puści go Blik, yeah

Jedzie do mnie thottie, jak do Mnicha Toseína

Suka blada od benzo, wygląda, jak nieżywa

Przejmujemy grę, bo się okazja nadarzyła

Pytanie na dziś - czy moja głowa to tu wytrzyma?


[Zwrotka 1: Macias]

Rozjebałem chłopa w Supreme, to był designerski wpierdol

Ona po kątach się kurwi, mówi, że jest sex-workerką

Ja pracowałem na życie, zawijałem to w sreberko

Ty wypracowałeś se opinię cioty z miękką ręką

Robię swoje po swojemu, a ty robisz na odpierdol

Ona poza sianem i tematem to w głowie ma pento

Mówisz coś na swoją szmatę, a sam jesteś fają dentą

On ci nie da czego chcesz, zatańczę z tobą, królewno

Wiem na pewno, to nie kendo, chociaż kijem macha frajer

Grozi mi, że wpadnie sprzętem, pokażę ci ostry bajer

Nie masz jaj na taki lifestyle, won do korpo, ubierz gajer

Nawija, że ma pieniądze, kto mu wierzy? - He a liar


[Refren: Kosior]

Kim ty jesteś, chłopcze? - You don't want no beef

Kiedy wchodzi Biała Wdowa, to się nie odzywa nikt

Strzał w dziesiątkę, moi ludzie, ale my nie gramy w skeet

Duży kwit leci mi na konto, nie puści go Blik, yeah

Jedzie do mnie thottie, jak do Mnicha Toseína

Suka blada od benzo, wygląda, jak nieżywa

Przejmujemy grę, bo się okazja nadarzyła

Pytanie na dziś - czy moja głowa to tu wytrzyma?


[Zwrotka 2: Macias]

Chłopcze, you don't want no beef, Wdowa tu, jak helikopter

Gdzieś wysoko ponad klif, nad którym tłumisz emocje

Do jointa wsypuję keef, znęcam się nad twoim chłopcem

Każdy aspekt naszych żyć diametralnie robi postęp

Mówi, że jest twoją queen, a się bawi twoim kosztem

Coś mi gada jakiś liść, weź lepiej zachowaj odstęp

Chuligan jak Baby Keem, twoje brzmienie raczej gospel

Za mną, kurwa, cały team, za tobą upadły związek

To co wyżej - błędne koło, zdrowie tracisz, by mieć siano

By następnie tracić siano, bo zdrowia nic nie zostało

Myślisz, kurwa, że cię kocha, a zostaje u nas na noc

Jednym okiem na twój portfel, a drugim na Galapagos


[Refren: Kosior]

Kim ty jesteś, chłopcze? - You don't want no beef

Kiedy wchodzi Biała Wdowa, to się nie odzywa nikt

Strzał w dziesiątkę, moi ludzie, ale my nie gramy w skeet

Duży kwit leci mi na konto, nie puści go Blik, yeah

Jedzie do mnie thottie, jak do Mnicha Toseína

Suka blada od benzo, wygląda, jak nieżywa

Przejmujemy grę, bo się okazja nadarzyła

Pytanie na dziś - czy moja głowa to tu wytrzyma? (Raczej nie)