Traproom

By White 2115

Released on August 29, 2019

11K Views

Thumbnail

[Intro]

Tomek Zyl Music

Młody White, Młody White, Młody White, Yeah


[Zwrotka 1]

Tera baw się, ja pierdole, w końcu są wakacje

Będę pił, ale w tym roku nie dotyczy kac mnie

Jestem dużym dzieckiem, takim na poważnie

I poważnie, mała, nawet nie wiem co to znaczy "Dać mniej"

Chociaż wokół są uśmiechy sztuczne

To je odkładam na półkę

Na plaży chcę widzieć twój uśmiech

W ogóle go widywać zanim usnę

Trochę zarobiłem w tamtym roku

Zagrałem koncert chyba jakiś setny w tym miesiącu

No, a potem zarobiłem forsę - wszyscy w szoku

Na niby gadki to już miałem dać se spokój

Ale nie, nie, nie, nie, nie, nie

Nie mów mi jak mam żyć, bo wiem dobrze

A ty nie, nie, nie, nie, nie, nie

Nie zaglądaj byku w mój portfel


[Pre-Refren]

Bo tam są tysiące, setki i kafle

Które wydam na Fendi i YSL (na co?)

Skoro w końcu są już wakacje (okej)

No to mała, proszę baw się (okej)

Tysiące, setki i kafle (okej)

Które wydam na Fendi i YSL

Skoro w końcu są już wakacje

No to mała, proszę cię


[Refren]

Podaj rum plus trap

Przecież nie będziesz wciąż w łóżku spać

Olej wszystko no i już tu tańcz

Życie jest jedno, więc chcę multum dziar

(Hej, barman!) Podaj rum plus trap

Yeah i yeah, yeah i yeah

Podaj mi tu rum plus trap

Yeah i yeah, yeah i yeah

(Hej, barman!) Podaj mi tu rum plus trap


[Zwrotka 2]

Chcę widzieć wciąż aniołku palmy jak Angels

Jest tak przyjemnie zapalmy po jednej

Nie patrz na wodę, nad morzem jest pięknie

Ale to przez twoją urodę na bani Meksyk mam

I to nieważne ile pengi mam

Czuję się najlepiej dzięki wam (o)

Kocham ten nieziemski stan

Kiedy dotykam bez problemu poręczy gwiazd

Olej to i ze mną tańcz znów

Kupię co chcę, choćbym jutro miał być bankrut

Chcę się bawić i nie myśleć o poranku

A jak ty nie, to lepiej sztywniaku sam stój

Bez żadnych żartów

Dziś robisz co zechcesz, bo nikt nie zabroni nam już

Bez zbędnych pytań, nawet nie zapyta Najsztub

Już się nie przejmuj i kurwa, po prostu bansuj


[Pre-Refren]

Tysiące, setki i kafle

Które wydam na Fendi i YSL (na co?)

Skoro w końcu są już wakacje (ok)

No to mała, proszę baw się (ok)

Tysiące, setki i kafle (ok)

Które wydam na Fendi i YSL

Skoro w końcu są już wakacje

No to mała, proszę cię


[Refren]

Podaj rum plus trap

Przecież nie będziesz wciąż w łóżku spać

Olej wszystko no i już tu tańcz

Życie jest jedno, więc chcę multum dziar

(Hej barman!) Podaj rum plus trap

Yeah i yeah, yeah i yeah

Podaj mi tu rum plus trap

Yeah i yeah, yeah i yeah

(Hej Barman!) Podaj mi tu rum plus trap