NA WŁASNOŚĆ

By WAJMS

On PROFIT

Released on April 21, 2018

Thumbnail

{REFREN}

Widzę zbłąkanego siebie, kiedy patrzę się na miasto

Widzę Ciebie obok siebie chociaż między nami zgasło

Chciałem ciebie mieć na własność

Wiem że straciłem na zawsze i znowu nie mogę zasnąć

{ZWROTKA 1}

Prawda mnie boli

Byłem tak blisko wygranej, tylko jak zwykle przestałem ją gonić

A mogłem dogonić ją, przecież trzymałem ją w ręce

Niestety tak to już jest, jak ma się wszystko a chce się mieć więcej

Nie patrzę ziomuś na liczby, z resztą to hype mi już dawno przeminął

Wszystko powoli przemija, Rapy, nadzieja, pieniądze, przyjaciele, Miłość

Nie znam już znaczenia słowa przepraszam, ostatnio jakoś za często to słyszę

A jak się pytam co to w życiu zmieni, Jako odpowiedź otrzymuje ciszę

Czasem poprostu ziomeczku przegrywam, przecież nie będe udawał że nie

Człowiek jest słaby, nie ma co ukrywać

Tylko przegrani pokazują Swag

Ja jak przegrywam to piszę szesnastki

Potem nagrywam i puszczam to w eter

Jak chcesz za szczerość to sobie nienawidź

Tego to nigdy bym nie nazwał grzechem

{ZWROTKA 2}

Chciałem mieć na własność cię

Ale dzisiaj nie ma nas

Życie znowu sypło się

Więc znów pobieram go sam

Znowu bliżej mam do dna

Może na mnie już jest czas

Chciałem ciebie mieć na własność

Dzisiaj został tylko rap

DAEMS mi Pomógł, Dzięki morda

Michał pomógł, Sory Oskar

Piszę Życie to nie książka

Ludzie za mną, gdzie jest forsa

Chce polatać w airforcach

Spadam w dół jak Ikar, ZOSTAŃ

Przy mnie, gdy lecimy w górę, spadniemy razem #WODOSPAD

Nie wiem po co, nie wiem czemu znowu piszę

Sam się głubie chyba nie potrafię gadać

Tego nauczyło życie

Dobrze umiem pisać bajki nie umiem ich opowiadać