Released on May 24, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Pytasz, czy bije mi serce, mi kapie krew

Gdy każdy wyciąga ręce i więcej chce

Buduję wymarzone miejsce, zabieraj ściek

Bo chcę czuć w sobie nareszcie mej wolności zew

Ty możesz być moim pięknem, nie zranię cię

I wypełni nasze wnętrze, miłość w stanie zer

Połączymy co najlepsze, wypijemy ten

Nektar i oby trucizną nie okazał się

Ty tylko naciśnij enter, ty tylko wejdź

Pokaż mi, jak bardzo pragniesz poznać nowy tlen

Wszystko, co za nami, przeszłe mamy chwile te

Więc poczuj jeszcze goręcej, dotyk, dłonie dwie

Jesteś moją odpowiedzią, kiedy krążę gdzieś

Pośród znaków zapytania w labiryncie den

Wszystko chciałbym mieć od zaraz, teraz ciebie mieć

Ale ciągle się odpalam kiedy czuje że..


[Refren]

Ja, znam cię z innego świata

Tam, gdzie nie mamy ciała, tam, gdzie potrafię latać

Tam, gdzie nie zdobi szata, tam, gdzie nie brodzi szatan

Znać od dawna chce twój zapach

Ja, smak i dotyk choć twoją naturę znam już, wiesz


[Hook]

Podejdź tu, podejdź, i połóż na mnie swe dłonie

I poczuj jak wiele mogę, kiedy budzę ducha w sobie

I kiedy płonie w nas ogień tych namiętności na co dzień

Jak wiele z tobą tu tworzę, kiedy co chwile na nowo rodzę ten

Sens, my to układanki dwie

Połącz elementy te, a poczujesz wnet

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię

Sens, my to układanki dwie

Połącz elementy te, a poczujesz wnet

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię


[Zwrotka 2]

Przelewam miłość, to czar, biorę tylko łyk

Tobie oddam moje dwa, jeśli chcesz, to pij

Dawno minął ten czas, gdy nie chciałem żyć

Teraz dzieląc na dwa, mnożę miłość, gdy

Przelewam miłość, to czar, biorę tylko łyk

Tobie oddam moje dwa, jeśli chcesz, to pij

Dawno minął ten czas, gdy nie chciałem żyć

Teraz dzieląc na dwa, mnożę miłość, gdy


[Refren]

Ja, znam cię z innego świata

Tam, gdzie nie mamy ciała, tam, gdzie potrafię latać

Tam, gdzie nie zdobi szata, tam, gdzie nie brodzi szatan

Znać od dawna chce twój zapach

Ja, smak i dotyk choć twoją naturę znam już, wiesz


[Hook]

Podejdź tu, podejdź, i połóż na mnie swe dłonie

I poczuj jak wiele mogę, kiedy budzę ducha w sobie

I kiedy płonie w nas ogień tych namiętności na co dzień

Jak wiele z tobą tu tworzę, kiedy co chwile na nowo rodzę ten

Sens, my to układanki dwie

Połącz elementy te, a poczujesz wnet

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię

Sens, my to układanki dwie

Połącz elementy te, a poczujesz wnet

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię

Pełnię, pełnię, pełnię, pełnię, pełnię