Atari [Bonus Track]

By Wac Toja

On TURBOBOOST

Released on May 24, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Gram na suce jak na Atari

Wciskam guzik, wciskam klawisz, ona lubi takie gierki ze mną

Znowu wbija mi na klawisz

Wolę ją niż wszystkie dragi, ona jest moją uległą ścierką

Duszę ją nogą, duszę ręka

Ale prędzej niż ona, to mi sąsiedzi zejdą

Puls przyspiesza, świat wiruje

Otwórz buzię to napluję, ze mną lepiej się poczujesz, bejbo

Chodź, chodź, chodź tylko dla mnie

Przeszyj tym na wskroś swą wyobraźnię

Gryziesz moje ciało, przedtem wargę

Mogę cię całą zbezcześcić, znasz mnie


[Refren]

To tylko zarys, to tak oczywiste

Chemia między nami nie daje trzeźwo myśleć

Wyświetlać jak awatary chcę uczucia mgliste

Ulotne jak hologramy błyski naszych istnień

To tylko zarys, to tak oczywiste

Chemia między nami nie daje trzeźwo myśleć

Wyświetlać jak awatary chcę uczucia mgliste

Ulotne jak hologramy błyski naszych istnień


[Zwrotka 2]

Odpływamy w doznań fali

Co by było, gdybym nie ustawił cię wtedy na randkę?

Życie szare już za nami

Bali, Paryż, wszystkie stany – to dla zakochanych strasznie

Zerwę z ciebie cały opór

Ciąć jak topór jestem gotów, aż serce opuści klatkę

Biję tyłek w rytm twych kroków

Gdy na miękkich nogach w opór wchodzisz do bloku na klatkę

To trochę wulgarne, trochę chamskie

Nic na to nie poradzę, czasem tak jest

To nie moja wina, to natura skarbie

Oczy zamykaj i odpływaj w transie


[Refren]

To tylko zarys, to tak oczywiste

Chemia między nami nie daje trzeźwo myśleć

Wyświetlać jak awatary chcę uczucia mgliste

Ulotne jak hologramy błyski naszych istnień

To tylko zarys, to tak oczywiste

Chemia między nami nie daje trzeźwo myśleć

Wyświetlać jak awatary chcę uczucia mgliste

Ulotne jak hologramy błyski naszych istnień


[Zwrotka 3]

Zostaniemy tylko sami

Możesz krzyczeć, lecz z oddali usłyszeć tylko nieśmiały świergot

Ja zszedłem na ziemię, aby

Czekać dniami i nocami na słowa – zrób wszystko, co chcesz ze mną

I ty wiesz jak mnie odpalić

Tak, jak odpalam cannabis, biorę wdech nie jest mi wszystko jedno

I szczerze wolałbym zabić

Niż już na zawsze utracić twój zapach, za nim przejdę przez ciemność

To zaszło za daleko wprawdzie

Mówię to pół serio, a pół żartem

To proste, ale nie łatwe

Teraz oddaj siebie i skończ układankę


[Refren]

To tylko zarys, to tak oczywiste

Chemia między nami nie daje trzeźwo myśleć

Wyświetlać jak awatary chcę uczucia mgliste

Ulotne jak hologramy błyski naszych istnień

To tylko zarys, to tak oczywiste

Chemia między nami nie daje trzeźwo myśleć

Wyświetlać jak awatary chcę uczucia mgliste

Ulotne jak hologramy błyski naszych istnień