Down 4 U

By VversYoHirs

On Motown

Released on December 20, 2015

Thumbnail

[Refren]

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci


[Zwrotka 1]

Ponad dekadę stąd, temu

Każdy tu chciał coś mieć, nie mógł

Dziś na kontach mamy , problemów

Dodaj o tym ten post, w biegu

Wszyscy znamy ten cross, wieku

Łapiesz od życia cios, szczegół

Zawsze smakuje jak coś, w debiut

Ale nie wiemy skąd, retusz

Znajomi? Część tylko dzwoni już

Życia łakomi, świata, Europy

Detoxy, nadzory, plus chybione kroki

Lub lęki, opory, niejasności o grunt

Ledwo co weszła, dorosłość

A każdy chciał z leksza, odpocząć

Ważne jak masz kogoś, obok

Bo fart to za słaby, promotor

Gdzieś w tle, ta smieszna kultura

Od której chce się, oddalić

Dla mnie marny kontuar

Większość, jednak mam za nic

Ten tani portet, złe proporcje

Zawiń blanta, stań z nami w kącie

Shwobiz z miasta, tu przy Olzie

Jak "Art B" siądzie, toast w gronie

Znam pełno róznych historii

Ten rok był jakby niepodobny

Shout out, że już się kończy

To dla Was, wstaw tu pseudonim

Ważne kto jest, w poblizu

I szelest, ważny atrybut

Znow nie śpię , myślę o życiu

Na wszystko tu, nie mam wpływu


[Refren]

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci


[Zwrotka 2]

Ten plan ucieczki, jak Zach mam nieraz

Wiem, że jesteś, i to tylko zmienia

Całą resztę, widzę jak w pixelach

Ostatnio szczęscie to Aloe Vera

Mówię wreszcie, o tym smiało teraz

Choć chciałbym móc to, jak Dwele zaśpiewać

Chciałbym móc to, jak BJ zaśpiewać

Los pretendentem, jest jak LA nieraz

Sugestie, są nie po drodze

Gdy wnętrze, idzie swym tropem

I tak aż po trzy tysiące, pięć

Coś jednak przecież z widokiem, jest

Ciągły pęd, i to wszystko wraca

Dym, fotel, sens, Marshall, Hypetrak

Heartbreaks, kompilacja

Czuję angaż, i to wszystko wraca


[Refren]

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Nie puszczam żadnej z tych dłoni, stąd

Czy mam się już niepokoić, co?

Darowac ten kolor sepii

Dawkować wszystko jak leci

Vvers Yo!