Released on June 18, 2011

Thumbnail

[Verse 1: Vixen]

Moja w tym głowa kim jestem, kim będę

Wierze w te słowa, mam jeszcze energie

Bo znam ten teren jak własne kieszenie

I zawsze się dziele skarbem ze społeczeństwem

Mam wszechświat dla siebie, to moje postrzeganie

Po co mi ogrodzenie? lecę w ciemno, w nieznane

Chcę być płomieniem, przez to czuć satysfakcję

Nie szukam w ludziach światła - rozpalam własne

Nie braknie mi czasu na spełnianie marzeń

Nie dziś to nazajutrz gdy przejdę reinkarnację

Daję ci fragment obrazu Twego wnętrza

Czego umysł zapragnie to serce może spełniać

Życie biegnie szybko, ile ludzi tyle światów

Nie zamykam się myśląc o swoim opakowaniu

Bo możesz osiągnąć wszystko i nie poczuć smaku

Możesz być złotą rybką ale pływać w akwarium


[Verse 2: Vixen]

Świat zmusił nas by igrać z tym co nas zbliża

Ja mógłbym o tym pisać na wyjątkowych bitach

Dumny do końca życia, że nie wpadłem w te sidła

To jedna rzeczy, które trudno mi opisać

Wolę zaryzykować bo mocno w siebie wierzę

Niż w jednym miejscu siedzieć byle było bezpiecznie

Tak nauczę się więcej, nawet jeśli przegram

Bo życie to coś więcej niż kwestia bezpieczeństwa

Po to mam receptory by doświadczać, poznawać

Nic byś tu nie zrobił gdybyś ciągle się obawiał

Wiem jest jedna prawda - kiedyś trzeba osiąść

Byle nie na laurach, kiedyś zrobię to z Tobą

Póki co mam do stracenia czas i materiały

Ten czas, który i tak bym pewnie na nic nie przeznaczył

Zamiast płacić za błędy, chcę je naprawić

To nic nie kosztuje, może tylko mnie wzbogacić


[Verse 3: Vixen]

To twoje życie, twoja droga do tronu

Dla jednych tron to hajs, a dla innych spokój

Nieświadomi walczą z sobą by coś osiągnąć

Jak to ma się do prawd pokoju, które głoszą

Pozamykani w swoich światach jak w ZOO

Zamiast korzystać z wolności - spalają ją

Zabierają głos chociaż mają coś do odkrycia

Nie złapiesz prawdy jeśli nie umiesz chwytać

Wolę odejść bez słuchu niż oddać się w niewole

Wolę być latającym wróblem niż zniewolonym orłem

Moja wolność kreśli me człowieczeństwo, choć

Dla niektórych wolność dana tylko zwierzętom

Ja gdziekolwiek bym nie był, jaki bym zyskał status

Nie chcę żyć w poczuciu, że mój świat to akwarium