Nowe Bloki

By Vienio

On Etos 2010

Released on September 22, 2010

Thumbnail

[Zwrotka 1: Vienio]

Kiedyś, zaraz po szkole rzucałem tornister

Na boisko z kumplami podpisać listę, start!

Rozpoczynał grę sędziowski gwizdek

Po takiej grze miałem, nie jedną bliznę

To oczywiste - sine łydki i kolana

Dobrze, że w domu zawsze była gencjana

Mama - nie przejmuj się, to tylko rana

Kilka zadrapań to jeszcze nie dramat

Tak - radość przyniosły mi i kolegom

Cztery kwadraty narysowane kredą

Wtedy potrzebą było mieć kapsle swoje

Albo zeszyt ze zdjęciami z Gwiezdnych Wojen

Sąsiedzkie boje, drżały wszystkie budynki

Gdy na podwórku jeździły motorynki

Pan samochodzik znam wszystkie odcinki

Adam Słodowy, Reksio i Muminki


[Refren]

Na tych podwórkach nikt się nie bawi

Na świeżej ścianie ktoś ślad zostawił

Sterylny obraz, zewsząd podobny

Tu nikt nikomu, nie mówi dzień dobry

Na tych podwórkach nikt się nie bawi

Na świeżej ścianie ktoś ślad zostawił

Jeśli tak jak my w bloku się wychowałeś

To ten przekaz zrozumiałeś, przekaz zrozumiałeś


[Zwrotka 2: Hades]

Spójrz mija dzień po dniu, przypominam sobie znów stare lata

Drzewo pod blokiem - mój dach świata

Biegałem na bosaka, czarno-białe trampki w łapach

Piach w kieszeniach i brudna japa

Od rana do wieczora na podwórku byli wszyscy

Mama wołała mnie na obiad zawsze jadłem zimny

Świat był inny niż dziś, ważne kto był szybszy na BMX, a nie PSX

Szkoła uczyła mnie liczb i liter

Teraz uczy mieć nie być tutaj winni są rodzice

Bądź bliżej, wyjdź na ulicę i boisko

Hip hop uczy - internet zabiera dzieciństwo

Nasza przyszłość jest tylko dla nas

Ślad zostawiam to działa jak napisy na skałach

Zamiast tylko brać naucz się dawać

Zobacz jak można łatwo ten świat naprawiać


[Refren]


[Zwrotka 3: Vienio]

Turniej w dwa ognie albo w chowanego

W letnie wieczory to było coś pięknego

Coś magicznego jest w tych wspomnieniach

Warto pamiętać czego już nie ma

Warto pamiętać jak dobry spektakl

Bo dziś podwórko to szklany ekran

Świat wirtualny i porno reklam

Całego siebie na dyski przegraj

Ja tego nie wiem, że największa podnieta

To dla małolatów najnowsza konsoleta

To taki letarg: latasz z pistoletem

A bohater gry jest autorytetem

Ludzie pozamykani w swoich czterech ścianach

Zapomnieli dawno o swoich sąsiadach

Co dziwne nadal nie widzą problemu

Inaczej się żyło dwadzieścia lat temu


[Refren]