Released on May 31, 2011

Thumbnail

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Dzisiaj rano przyszedł list

Dziwne rzeczy piszesz w nim

Boli każde z Twoich słów

Jakbym dostał pięścią w brzuch

Dam sobie radę, możesz iść

Nawet już nie jestem zły

Będzie tak, jak tego chcesz

Nie mam żalu już, PS

Dlatego

Dziś z całego serca życzę Ci

Okrutnie beznadziejnych dni

I mam nadzieję wielką, że

Beze mnie skończysz gdzieś na dnie

A Ty odchodzisz, no to co?

Nie będę długo płakał, bo

Nawet nie umiem tego kryć

Życzę Ci jak najgorzej

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra...

Kolorowych leków garść

Chętnie mi pomoże spać

Uczę się bez Ciebie żyć

Coraz lepiеj idzie mi

Może zrobię głupi krok?

Może wеjdę gdzieś na blok?

Kolorowych leków garść

Łatwiej mi pomoże spaść

Dlatego

Dziś z całego serca życzę Ci

Okrutnie beznadziejnych dni

I mam nadzieję wielką, że

Beze mnie skończysz gdzieś na dnie

A Ty odchodzisz, no to co?

Nie będę długo płakał, bo

Nawet nie umiem tego kryć

Życzę Ci jak najgorzej

Czasem gdzieś z daleka

Twój dobiega głos

To przed nim uciekam

Co noc, co noc, co noc...

Dlatego

Dziś z całego serca życzę Ci

Okrutnie beznadziejnych dni

I mam nadzieję wielką, że

Beze mnie skończysz gdzieś na dnie

A Ty odchodzisz, no to co?

Nie będę długo płakał, bo

Nawet nie umiem tego kryć

Życzę Ci jak najgorzej

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa-ra-ra-ra-ra

Pa-pa, pa-ra-ra, pa-pa...