Released on December 14, 2018

Thumbnail

[Zwrotka]

Siedzę w cieniu jak ninja

Szykuję się do ataku

Jak będę musiał rozjebać

Nie czuję już strachu

Rzucam te wersy jak shuriken

Wchodzę na scene szykuj się

Chcesz rozpierdol

Ten track to ogień

Dzwoń pod 998


[Zwrotka]

Nawet latem śmigam all black

All black

Ze mna moje ziomy whole gang whole gang

Jak trzeba to działam sam

Improwizuje jebać plan

Siekam te wersy jak kataną

Mam ścinać głowy

Ka-kata chcą

Jestem gotowy

By zebrać plony

Ko kosa w ręku

Płomień w oczach

Zapał w sercu

Presja na barkach

Robię to co kocham

Każdy kwit goni

Du dużo jaram jak włodi

Niezależnie jak ronin

Bawić się i sięgać szczytu

O to w życiu chodzi

Nie martwię się jutrem

Nie goni mnie dług

Nie patrzę im w oczy

Nie chcę znać tych suk

Pale se topa i luz

Jem sobie ramen i głód znika

Jakbym zabił przeciwnika

Jak wrzucam bredy ty myślisz

Że czerwien to krew

Kto wie może tak jest

Przeszedł Cię dreszcz

Ale nie bój się

To tylko muzyka

Kiedyś czarni dostawali baty

Teraz każdy pali bata

Jem frytki z batata

Śmigam na czarno jak batman

Masz pecha bo jestem kotem

I przebiegam Ci przez drogę

Moje flow jest za dobre

Moje ciuchy są za drogie

Mam wielką flotę

Więc wpływam do mainstreamu

Wchodzę na szczyt Fuji

Chcesz rób zdjęcie Fujifilm

Ja sam błyszcze żaden filtr

Wpierdalam cię na surowo sushi

I gram na perkusji whiplash

Ja to VIP gracz

Robię klik klak

Ty tylko klikasz

Tracisz hajs na automatach

Nikt się nie chce z tobą bratać

Moja ekipa jak żółwie ninja

Tyle weedu że wszyscy zieloni

Nikogo czas nie goni

Nikogo nic nie boli

Tylko szczęście i postęp ryba koi

Nie kopiuje swoich idoli

Jestem silny jak sumo

Track tłusty jak sumo

W sumie jestem królem

Wypierdalaj kurwo