Released on September 7, 2020

Thumbnail

[Intro]

– Pozdro Fakir, pozdro Kurzawa

– Lubię mieć papier, bo muszę się odprawić, jasne, spoko, chcę mieć papier oldschoolowo. Warto żyć dla myśli, że będzie się grzało gdzieś dupę ze mną


[Refren: Slalom, inni]

Mamo, taa, wiedz, że dam sobie radę

Nie musisz martwić się, to jest w kurwę legendarne

Mamo (ej mamo) wiedz, że dam sobie radę

Nie musisz martwić się, to jest w kurwę legendarne


[Zwrotka 1: Gruby Mielzky]

Joł, powraca młody Ryszard Kalisz zrobić takie La Di Da Di, że aż ryja koniem zwalisz

To nie jest pastisz, ziom to jest klasyk

Jak pigwa, Big Pun i zamiastowe wczasy

Jestem legendą graffiti i slipmaty [?]

Jak robię robot ręką to zwijasz się do chaty

Rymy i bity, baty Rachel bracie

Beatbox znakomity, ze aż Rahzel płacze

Halo! czy ktoś mnie jeszcze słucha kurczę

Mamo mówiłaś mi że w miejscu utknę

I może i nie ugrałem wiele, ale nie wszystko da mi szelest

Bo jestem dojebanym skurwielem - Ryszard

Chociaż nie jest najlepszy z Polski to

Krążą słuchy że jest najlepszy z Rosji

Na bicie Persik Unda vibe kreć tym

Po wszystkim wyślij nudeski, MIELZKY


[Zwrotka 2: Pers]

Bułki z szynką jak Dinal nadal jem bez sera

Unda ściągnęła mnie z Lipna nie z jebanego Bearshare'a

Pogoń za chuj wie czym odstawiłem na bok

Zgraja mord to jest Pers, gram na rekord nie akord

Jak mi dobry ziomek mówi, że go wkurwia flądra

To go odsyłam do kasetki gdzie muzyka Kostka

(Kurwa mać, jaka pizda padł kurwa komp, nie wierzę)

Głupcy pierdolą "Po Jaszczurze będzie hajs"

Mam dwie ręce, lwie serce, do rozwiezienia slice, mamo

A nawet nie dałem Ayali a to gówno na winylu jest już legendary

Nie martw się, dam se radę, ściągnę do poldonu siorę

Wpierdolę Rio Mare, hajs też tam jakoś złowię, elo

(Wczoraj jeszcze powycinałam 40 liści marihuany, także jesteśmy przygotowani)


[Zwrotka 3: Domi]

Mamo nie martw się gdy czasem nie odbieram

Unda znów na plaży gramy gruby melanż

O słońca zachodzie jesteśmy na wodzie

W mentalnym sztosie Unda, no co jest?

Nasze życie jednym słowem legendarne

Żyjąc między wodą a ogniowym slicem

Będąc w Gdyni z całym swoim składem

Ekipą co by się nie działo zawsze damaradę

Znów mamy groove gdy robimy legendary moves

Nucisz już numer który leci tu i chcesz więcej, ye

Poczekaj nowa płyta skradnie Ci serce


[Zwrotka 4: Łan Japczuk]

Mamo to jest legendarne

Jak spierdalanie przed pociągiem na granicy z Senegalem

Chcąc czy nie chcąc robię sobie tu detox od wpierdalania gówna i palenia gietów

Chociaż nie jestem MC to robię to jak wszystko - na pełnym wyjebaniu oby tylko pykło

Jak nie pyknie, to chuj w to bo nie o to chodzi w życiu

Sam nie wiem o co chodzi ale weź mnie mała przytul

Tylko mocno, bo tak lubię najbardziej

Tylko mocno bo tak lubię najbardziej

Tylko mocno bo tak lubię najbardziej

Tylko mocno bo tak lubię najbardziej


[Zwrotka 5: Tajfun]

Jak mówię OG pozdro - wszyscy mówią ELO

Jak mówię OG pozdro - wszyscy mówią ELO

Ye yo, zabieram mamę na melo

Weź odpal peugeot (może być tez volvo)

Jest butla z goudą, lecimy wolno (zawsze)

Dzika Afryka i na garach Persik

Dzika żywica i życie się kręci

Podaj w lewo jak chcesz zachęcić


[Zwrotka 6: Slalom]

Ona zawsze chciała, żeby został architektem

Ale zamiast nauką, ja jarałem się Lehem

I jarałem się Marco i jarałem Jazzy Jeffem

Zjarany gdyńskim stuffem w mieście wyrabiałem sobie respekt

Teraz wiesz, że nie zawiodę

Nie martwisz się już że przeładuję banię towcem

Dobrze wiesz, że już nie jestem chłopcem

Z moim pojebanym składem przemierzamy sobie Polskę

Przypałowych akcji bez liku, nieznane substancje, koleżanki bez staników

Z ziomami destroy, spontaniczne branie grzybów

Gdybyś znała te akcje, pewnie spłonęłabyś ze wstydu

Więc wiem wiem, co dla Ciebie wartościowe

Więc wiedz wiedz, że obiorę też te drogę

Nic obiecać nie mogę ale będę się starał

Ścisk i całuję, buziaki mama (oooh)


[Refren]

Mamo (ej mamo) wiedz, że dam sobie radę

Nie musisz martwić się, to jest w kurwę legendarne

Mamo (ej mamo) wiedz, że dam sobie radę

Nie musisz martwić się, to jest w kurwę legendarne

Mamo (ej mamo) wiedz, że dam sobie radę

Nie musisz martwić się, to jest w kurwę legendarne

(Uuuu skurwysynu)