Released on May 21, 2020

Thumbnail

[Intro]

Tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca...


[Refren]

Zapadłem tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Sięgam dna opuszkami, wasze miny to zbrodnia

Nikt nie powie co nie tak, wszyscy mówią jest okej

Póki jest forsa, póki jest hype

Zapadłem tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Sięgam dna opuszkami, wasze miny to zbrodnia

Nikt nie powie co nie tak, wszyscy mówią jest ok

Póki jest forsa, póki jest hype


[Zwrotka 1]

Chuj w was, nawet nie powiem wam nara

Uciekam sobie to nagrać, słuchaj słów i wypierdalaj

Mam blizny na sercu, jak los dał

Cierpkie chwile, można się z piekła wydostać

Lecz to zostanie w nas, za głęboko wsiąka

Jak plama na spodniach, jak plama na spodniach

(Można się z piekła wydostać)


[Refren]

Zapadłem tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Sięgam dna opuszkami, wasze miny to zbrodnia

Nikt nie powie co nie tak, wszyscy mówią jest ok

Póki jest forsa, póki jest hype

Zapadłem tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Sięgam dna opuszkami, wasze miny to zbrodnia

Nikt nie powie co nie tak, wszyscy mówią jest ok

Póki jest forsa, póki jest hype


[Bridge]

Tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Nie widzę już słońca


[Zwrotka 2]

Zabieram ze sobą ten bagaż wspomnień, ciąży w chuj

Od kiedy pisze zwrotki nie mam już, że dam na luz

Klepią po plecach, nie mam co się podniecać, buch

Jest tu jak lekarz, na każdym rogu apteka, Bóg

Ja dosięgam promień bólu, jestem ponad to

Chuj mnie obchodzi twój wzór, na szczęście mam swój lot

Ciężko się wydostać, ta gra nie jest prosta

Jak plama na spodniach, coraz głębiej wsiąkam

(Tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Można się z piekła wydostać)


[Refren]

Zapadłem tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Sięgam dna opuszkami, wasze miny to zbrodnia

Nikt nie powie co nie tak, wszyscy mówią jest ok

Póki jest forsa, póki jest hype

Zapadłem tak głęboko w mrok, że nie widzę już słońca

Sięgam dna opuszkami, wasze miny to zbrodnia

Nikt nie powie co nie tak, wszyscy mówią jest ok

Póki jest forsa, póki jest hype