Dolewam

By Tymek

On Klubowe

Released on May 31, 2019

Thumbnail

[Intro]

Odgadniętych znaków, yeah


[Hook]

Wstaję, odpalam się za dwóch

Jestem, jak grabia modnych słów

W duszy zalega ten sam ból

Co pęka w szklance, yeah


[Zwrotka]

Wstaję, odpalam się za dwóch

Jestem, jak grabia modnych słów

W duszy zalega ten sam ból

Co pęka w szklance

Leję pół na pół, leję pół na pół

To życie pół na pół

Czuję się jak Robin Hood

Dolewam pół na pół, otwieram mózg na pół

Lawina słów na bruk, z nią znowu pół na pół

Tabletki puls i chuj z tym zdrowiem

Pół na pół na bakier

Z prawem burzy się ten mur na pół

Ogarniam sprawy, luz

Ciągle się wspinam pół żywy, pół martwy look

Patrzą na mnie, jak Bóg

Nie wierzę w wasze brednie

Zabiłem już depresję

Możesz mnie martwić, nie wiem kim jesteś

Mam tylko sen, zamknięte serce


[Bridge]

I morze łez, kilometry przedartych szlaków

Czasem jest więcej, czasem mniej odgadniętych znaków

Na drodze pojawił się już nie jeden znachor

Ja chcę już tylko hajsu, ja chcę dobrych plakatów