Released on May 21, 2020

Thumbnail

[Intro]

Yea, jestem busy, busy

Jestem busy, busy, ey

Jezu Chryste Kubi!

Lubię siedzieć w ciszy, wow, yea


[Refren]

Jestem busy, busy, ey, lubię siedzieć w ciszy

Podglądają mnie jak jem, zaczepiają na ulicy

Czy to się nazywa fejm, mam od groma bitches

I ziomów sztucznych, syntetyczne narkotyki

Jestem busy, busy, ey, lubię siedzieć w ciszy

Podglądają mnie jak jem, zaczepiają na ulicy

Czy to się nazywa fejm, mam od groma bitches

I ziomów sztucznych, syntetyczne narkotyki


[Zwrotka]

Jebać to co dręczy, ludzie chcą pieniędzy

Wtedy czują się lepsi, oj, givenchy-venchy, venchy

Wszyscy najmądrzejsi, nie chcą słuchać sugestii

Nie obchodzi ich twój los i czas i za czym tęsknisz

Od nich trzymam dystans w bani inny świat mam

Pizgam stąd, już nie ufam ślepo

Przez drogę doświadczam bliss of

Wypij nasze zdrowie, bo ja już nie mogę

Spod sklejonych powiek mówię ci jak żyć

Bez stawiania na głowie


[Bridge]

O Boże milcz już, nie przekazuj smutnych myśli, idź już

Nie czytam tego gówna już bo życie to twój wybór

Chcę się tylko bawić słowem i się cieszyć chwilą

Lecę, że aż miło

O Boże milcz już, nie przekazuj smutnych myśli, idź już

Nie czytam tego gówna już bo życie to twój wybór

Chcę się tylko bawić słowem i się cieszyć chwilą

Lecę, że aż miło


[Refren]

Jestem busy, busy, ey, lubię siedzieć w ciszy

Podglądają mnie jak jem, zaczepiają na ulicy

Czy to się nazywa fejm, mam od groma bitches

I sztucznych ziomków, syntetyczne narkotyki

Jestem busy, busy, ey, lubię siedzieć w ciszy

Podglądają mnie jak jem, zaczepiają na ulicy

Czy to się nazywa fejm, mam od groma bitches

I ziomów sztucznych, syntetyczne narkotyki

Jestem busy, busy, ey, lubię siedzieć w ciszy

Podglądają mnie jak jem, zaczepiają na ulicy

Czy to się nazywa fejm, mam od groma bitches

I ziomów sztucznych, syntetyczne narkotyki