Slowly

By True IDEA

On DSND

Released on November 4, 2022

Thumbnail

[Zwrotka 1: whysowavy]

That bitch is killing me slowly

24 na stole, jak Kobe

Nie tracę już czasu na smutek, bo wiem, że i tak nic nie wróci do normy

Grinduję, by wyrobić rolki

Krok w tył, jeśli łeb nie jest mocny

Poradziłem sobie, więc nie mów mi więcej, że jestem niewystarczający

Nie pytaj mnie czemu jestem so wavy

Wypracowałem to nie miej pretensji

Idę do przodu, a zdarte podeszwy

Ruchome piaski, ja wciąż jestem pierwszy

Trap all the time, no bo chcemy pieniędzy

Trap all the time, no bo chcemy modelki

24 w studiu, bo chcemy być wielcy

24 w studiu, bo robię ci bestie

Wyzywasz dziwkę co wers

Kiedy ja robię tę dziwkę co wers

Nie wpuszczę więcej, bo nie mamy miejsc

I tak widziałaś już więcej, niż chcesz

To co widziałaś, to więcej, niż sen

Ten styl na Polskę too wavy, too fresh

Najwyższa pora, żeby w końcu wejść

Zapamiętaj dobrze mnie i mój bag

Nie wiesz co przędę, złoto na ręce

Makijaż twojej suki na t-shircie

To o czym marzysz, to oddam za bezcen

Tylko o ziomalach myślę już sercem

Mam swoją grupę i nie chcę nic więcej

Jak coś zrobiłem to doceń to prędzej

Byle 27, nie będzie mnie wiecznie


[Bridge: whysowavy]

Umrę szybko, bo mam wizję na siebie

To co było już straciło znaczenie

Zapamiętasz albo wrzucisz w podziemie


[Refren: Idontexistanymore]

Niczego się nie boję, ej, kiedy mam dragi na stole

Zła suka również na stole

Choć robię ją na podłodze, wiesz

Nie chcesz mi stawać na drodze, nie

Bo pokażę ci co mogę, ej

Zawijam wszystko co moje, choć jestem tu tylko na moment

W przeciwieństwie do pieniędzy, które są wciąż w mojej głowie

Lepiej pomyśl o zastępstwie, gdy rzucam haczyk i łowię

Ja w kolejce po receptę, prawie jak te suki do mnie

Pozmieniało mi percepcję, kiedy pomnożyłem torbę


[Zwrotka 2: Idontexistanymore]

Mała, nie chodzi tylko o diamenty

Bo chcę rubiny, brylanty, szafiry i perły

To właśnie dlatego jestem dla nich pierdolnięty

I nie mam czasu dla ciebie, jeżeli nie możemy zrobić już żadnych pieniędzy

A ty robisz co? Bo chyba nic

Znam całe zło, tonąłem w tym

A nie pływałem, żeby znaleźć wyjście

Bo na powierzchni były tylko liście

Więc dawaj mi całą sałatę

Pomnażam każdą samarę

Jak jaram nie pytaj co dalej

Uważaj, bo leci serw

Dobrze wiem czego chcesz, ha

Bo ja chcę tego też

Mam dla nich za duży deck

I nie czają, że mogę tak codziennie

Powiedz co nazywasz sensem

Bo ja już tylko transakcje pieniężne

Więc powiedz co nazywasz sensem

Czemu to nie transakcje pieniężne?


[Refren: Idontexistanymore]

Niczego się nie boję, ej, kiedy mam dragi na stole

Zła suka również na stole

Choć robię ją na podłodze, wiesz

Nie chcesz mi stawać na drodze, nie

Bo pokażę ci co mogę, ej

Zawijam wszystko co moje, choć jestem tu tylko na moment

W przeciwieństwie do pieniędzy, które są wciąż w mojej głowie

Lepiej pomyśl o zastępstwie, gdy rzucam haczyk i łowię

Ja w kolejce po receptę, prawie jak te suki do mnie

Pozmieniało mi percepcję, kiedy pomnożyłem torbę