Private Hoe

By True IDEA

On DSND

Released on November 4, 2022

Thumbnail

[Intro: whysowavy]

Nie pytaj mnie czemu nie śpię po nocach

Chcę dla nas lepiej, niż widać na fotach

Chcę dla nas więcej, niż szyja ze złota

Chcę dać ci więcej, niż mówiły słowa

Chcę powiedzieć później więcej, niż: "szkoda"

Patrzę na ciebie, nie działa mi głowa

Chcę ciebie w pełni, więc cała się pokaż

Dam ci wszystko, tylko musisz mnie kochać


[Zwrotka 1: whysowavy]

Baby, nie ma już więcej brandy, catch me

Jeżeli chcesz pieniędzy, daj serce do ręki

Nie mam ochoty, by ciągle to samo kręcić

Wavy shit, to co mówisz chcę bez przerwy

Chcę słyszeć o tym, że chciałabyś więcej

Choć jestem freakiem, to czuj się bezpiecznie

Co mogę to biorę na swoje ręce

O tym co umiem nie słyszałaś jeszcze

Jestem tu ciągle, bo trzymam ofertę

Jak chcesz miłości to rozbierz się prędzej

Dałem się raz i to tylko na kreskę

Nie będę ufał jak kryjesz intencje

That's my brand new bitch

Szybkie życie, no i szybki seks

To co chcę teraz, to mnóż przez pięć

Mówię o tobie, bo lubię flex

Mówię o tobie jak nie ma cię

Myślę o tobie, bo lubię cię, bae

Myślę o tobie, bo lubię cię mieć


[Refren: whysowavy]

4'5 w gaciach, nie chodzi o glock

Nie uzbrojony, a idę na top

Nic o mnie nie wiesz jak nie jesteś stąd

Nie mam humoru to idę na blok

Dostaję zdjęcie z pytaniem czy hot

To o czym myślę, to mówię ci wprost

Nie szukam żony, bo mam private hoe

Nie było ciebie, to zabrałem ją

4'5 w gaciach, nie chodzi o glock

Nie uzbrojony, a idę na top

Nic o mnie nie wiesz jak nie jesteś stąd

Nie mam humoru to idę na blok

Dostaję zdjęcie z pytaniem czy hot

To o czym myślę, to mówię ci wprost

Nie szukam żony, bo mam private hoe

Nie było ciebie, to zabrałem ją


[Zwrotka 2: Idontexistanymore]

Czemu mam ci przypominać kto rządzi tym gównem, ej?

Śpię na zespołach, a ta suka ma mnie za zębową wróżkę

Wypaliłem tyle, że zaczynam widzieć to gówno poczwórnie

A kwaśną mam minę dopiero kiedy wokoło sami durnie, whoa

Okej, weź mnie stąd

Nie podaję rąk

Jak kawałek szkła

Stoję zbity tam

Zanim zobaczyłem jak pusty jest ten guap

Biegnę przez cały czas, ha

Trap to się nazywa, nie wiem czemu mam ci to przypominać

Finalnie chodzi o bilans

W żyłach adrenalina

Spowalnia ją kodeina

Za tyle dragów to pewny kryminał

Lecą jak kostki domina

Zapomniałem się przywitać

Ona pamiętała się pożegnać


[Refren: whysowavy]

4'5 w gaciach, nie chodzi o glock

Nie uzbrojony, a idę na top

Nic o mnie nie wiesz jak nie jesteś stąd

Nie mam humoru to idę na blok

Dostaję zdjęcie z pytaniem czy hot

To o czym myślę, to mówię ci wprost

Nie szukam żony, bo mam private hoe

Nie było ciebie, to zabrałem ją

4'5 w gaciach, nie chodzi o glock

Nie uzbrojony, a idę na top

Nic o mnie nie wiesz jak nie jesteś stąd

Nie mam humoru to idę na blok

Dostaję zdjęcie z pytaniem czy hot

To o czym myślę, to mówię ci wprost

Nie szukam żony, bo mam private hoe

Nie było ciebie, to zabrałem ją