Released on April 20, 2020

Thumbnail

[Refren]

Zabieram nową koleżankę, nie zabieram zmartwień

Nie chcieli mnie słuchać, choć zawsze mówiłem prawdę

Mam złe wiedźmy na bagnie, zobacz jak tu pachnie

Nastackuje diamentów jakbym opuścił kopalnię

Mamy drip, podjechałem sam a i tak wróciłem z kimś

Znowu goni czas, do zrobienia parę liczb

A trochę go brak, by ogarnąć cały syf

Leci kolejny stack kiedy widzę tylko dym


[Zwrotka]

Moja śmieszna ferajna, nie przejdziesz bo to pułapka

Nie, nie, nie znam się na czapkach

Wszystko co mówię jest na paru faktach

Zabierz dziwkę na warsztat, pokażemy jej co to jazda

Wie gdzie jest moja stacja, bardzo dobrze to moja kolacja

Ciebie nie będę sprawdzał, łapie mnie dezorientacja

Nigdy nie oczekiwałem wsparcia, tylko tego co oferuje pułapka

(Zabieram nową koleżankę, zabieram nową koleżankę

Zabieram nową koleżankę, yeah, yeah, yeah, huh)


[Refren]

Zabieram nową koleżankę, nie zabieram zmartwień

Nie chcieli mnie słuchać, choć zawsze mówiłem prawdę

Mam złe wiedźmy na bagnie, zobacz jak tu pachnie

Nastackuje diamentów jakbym opuścił kopalnię

Mamy drip, podjechałem sam a i tak wróciłem z kimś

Znowu goni czas, do zrobienia parę liczb

A trochę go brak, by ogarnąć cały syf

Leci kolejny stack kiedy widzę tylko dym