Released on August 17, 2023

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Znowu chcą mi patrzeć w kieszeń

Ujebany gasem, ale wiem co im powiedzieć

Nic tu nie znajdziecie, nie patrzę w telefon jak na tapecie nie becel

Dalej biorę to na warsztat

Wybiła godzina, nie wiesz która - to jest nasz czas

Kolejna nastka, jak miałem w szafie mikrofon to była moja Narnia

Chciała moje serce, ja chcę tylko nowe chainy

Jeśli dasz se wmówić im, że jesteś beznadziejny

Nie wróżę za dużo ci, no oprócz życia w pętli

Słyszę cyferki, uwierz im albo wierz mi

Trap matematyka to moja jedyna miłość

Dlatego zyskuję zawsze kiedy się biją

Znowu przekręciłem tetrahydrokannabinol

Jak nie wiesz co to szybkość, to mogę cię tylko minąć


[Refren]

200 na liczniku

Miliony na celowniku

To dedykacja, a nie przymus

Nie trzymam w szufladzie kasy, tylko parę hitów

200 na liczniku

Miliony na celowniku

To dedykacja, a nie przymus

Nie trzymam w szufladzie kasy, tylko parę hitów


[Zwrotka 2]

Nie mogę dać się im poznać

Przyszedłem na chwilę, ona prosi, żebym został (przestań)

Rozejdzie się po kościach, biorę to na siebie, uczucia wpisałem w koszta

Daleko mi do dżentelmena, to wiesz

Tiruriru o, potem dawaj na back

Wpierw napełniam bag, potem uzupełniam bak

Bardzo znany schemat, gdzieś zniknęło parę lat

Pewnie z tyłu jak oni, nawet jakbyś chciał nie dasz rady nas dogonić

Piję to gówno bez coli i chodzę wytelepany, jakbym przytulił molly

Więc nic mnie nie obchodzisz, jak twoje pokemony - mnie obchodzą tylko zbiory

Bardzo szybki bolid, zaboli mnie tylko, kiedy nie mogę pomnożyć


[Refren]

200 na liczniku

Miliony na celowniku

To dedykacja, a nie przymus

Nie trzymam w szufladzie kasy, tylko parę hitów

200 na liczniku

Miliony na celowniku

To dedykacja, a nie przymus

Nie trzymam w szufladzie kasy, tylko parę hitów