Released on May 25, 2023

Thumbnail

[intro]

Ey, jaa dwa tysiące, dwa i trzy

Taaa, to jest cały mój świat

Joł, Trill Pem taa (ey)


[Refren]

Czuję że największy mam beef z samym sobą

Nie miałem od dawna takiego z żadną osobą

Bujam się na mieście

Na szyi migocze złoto

Spaceruję albo objazdówę robię solo

Czuję że największy mam beef z samym sobą

Nie miałem od dawna takiego z żadną osobą

Bujam się na mieście

Na szyi migocze złoto

Spaceruję albo objazdówę robię solo


[Zwrotka 1]

Palę blanta do tego

Skurwysynie jak to strzela (pa,pa,pa)

Brudne jest południe, taki klimat jest i siema

Swobodne mam ruchy, bo nikogo wokół nie ma

Nawijam linijki, myślę co mogę pozmieniać

Omijam budynki, które mają swą historię

Dla niektórych pusty, ja mam z nimi parę wspomnień

Siedemnaście minut, zbity bat mi dalej płonie

W kilka zapalarek wyposażone mam spodnie


[Bridge]

Spaliłеm połowę, teraz czuję coś się zmienia

Lewituję w górę, opuszczam planеtę Ziemia

Wyobraźnia płata mi figle, tych których nie ma

Czuję się jak w filmie, zaraz kolejna jest scena


[Refren]

Czuję że największy mam beef z samym sobą

Nie miałem od dawna takiego z żadną osobą

Bujam się na mieście

Na szyi migocze złoto

Spaceruję albo objazdówę robię solo

Czuję że największy mam beef z samym sobą

Nie miałem od dawna takiego z żadną osobą

Bujam się na mieście

Na szyi migocze złoto

Spaceruję albo objazdówę robię solo


[Zwrotka 2]

Jestem Hustler

Od dziecka zawsze kochałem pieniądze

Nie dała ich mama bo wiedziała że osiągnę

Chociaż nie było mi łatwo

Na początku nikt nie wierzył

Nawet cała ma rodzina prosiła mnie bym się zmienił

Ale lecę swoim torem, chociaż myśli dobijają

Czasem mam ochotę jebnąć tym, zacisnąć gardło

Ale przypominam sobie że to wszystko jest terapią

Liczą na mnie ludzie, którzy w kurwę ciężej mają

Z małego miasteczka, nagle stałem się mentorem

Nie mogę uwierzyć jaki dar jest w mojej głowie

Kończy mi się ścieżka, blant wypala mi się w porę

Napisałem tekst, ze spaceru mam historię


[Bridge]

Wypaliłem całego, czuje że coś się zmienia

Lewituję w górę, opuszczam planetę Ziemia

Wyobraźnia płata mi figle tych, których nie ma

Czuję się jak w filmie, zaraz kolejna jest scena


[Refren]

Czuję że największy mam beef z samym sobą

Nie miałem od dawna takiego z żadną osobą

Bujam się na mieście

Na szyi migocze złoto

Spaceruję albo objazdówę robię solo

Czuję że największy mam beef z samym sobą

Nie miałem od dawna takiego z żadną osobą

Bujam się na mieście

Na szyi migocze złoto

Spaceruję albo objazdówę robię solo