Hell’s Kitchen

By TPS

On Selfmade

Released on June 26, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1: TPS]

Safe house in UK, spełniać holenderski sen

Jak duchy po nocy z workami w zamian cash

Funty bierz, koks z Ameryki

Wymieszany ze dwa razy, ilość wzrasta do sypy

Bez lipy, sto procent prawie, bajki te nie dla mnie

Na kartce dłużnicy, liczy jaki wyrok złapie

W samare pakuję ciuchy, ziomek, zaraz podjedź

I wywieź jak najdalej, bo pewnie wpadną po mnie

Tu w Polsce tak samo, na przypale, co tu zrobić

Ciągnie się smród, można innym zaszkodzić

Zaczęło się od rady, wyjmę szybko i prysnę

Kolega ma dragi to ogarnę coś i przytnę

Nie ma zwalać tu na kogo, wybory są świadome

Trzeba liczyć się z puchą, zaraz poznasz historię

Radomskiej opowieści, wszystko z pierwszej ręki

Nie z pierwszej łapanki, przecież wiem co się świeci


[Refren]

Bo to HELL'S KITCHEN zarobki i przypały plantacje dilerzy pieniądze i dostawy bo to HELL'S KITCHEN bezwzględne i zawiasy dychy wyrwy kieszenie i kwadraty bo to HELL'S KITCHEN zarobki i przypały plantacje dilerzy pieniądze i dostawy bo to HELL'S KITCHEN bezwzględne i zawiasy dychy

Wyryw kieszenie i kwadraty


[Zwrotka 2: TPS]

Schodzę na boisko do chłopaków pograć w piłkę

Matula wiedziała, że przez tamtych kłopot przyjdzie

Zmieniło się znaczenie wyjścia na dwór, poznał życie

Tak się składało, że kolega radio wyjmie

Jak widzi bez przypału, z śrubokrętem zawsze chodził

Siedzi, podjechał, podłubał i otworzył

Do żyda za gotówkę bierze wszystko co przyniesiesz

Telefony aparaty, bo to na sznurkach świece

Kanciapa w piwnicy, teraz bunkrem na towar

Jak ktoś szybko dorośnie, w klatce potłuczony browar

Do góry się unosi, na dziesiątej szara chmura

Znowu jak się frajer zjebie to poskaczą mu po furach

Po co wpychać komuś, weźmy my ich pogońmy

Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że tak psy się będą ciągły

Bliscy z więzienia, który raz to już z rzędu

Trzeba było mamy słuchać, a nie bawić się w przestępców


[Refren]

Bo to HELL'S KITCHEN zarobki i przypały plantacje dilerzy

Pieniądze i dostawy bo to HELL'S KITCHEN bezwzględne i zawiasy dychy wyrwy kieszenie i kwadraty bo to HELL'S KITCHEN zarobki i przypały plantacje dilerzy pieniądze i dostawy bo to HELL'S KITCHEN bezwzględne i zawiasy dychy

Wyryw kieszenie i kwadraty


[Zwrotka 3: Wiśnia Bakajoko]

Wita HELL'S KITCHEN słyszysz ja ziomek smażę lole śmigam

Se po dzielnicy nie gotuje mi się głowa na wolnym ogniu

Tak dzień po dniu sobie działam mięso wysmażone średnio

Chodź lubię se przy jarać odporność na ostre smaki Pies czai

Się za krzaka za wiki padaki plecaki liczone w latach to Polska

Kuchnia tłusta baleron w każdym bloku mieli się kapusta świnia

Rusza do obrotu nadmiar kłaków i fasoli może zrobić się koperek łasy na frykasy opierdolił swój interes z kota zrobił się szczypiorek po maratonie takim zryty czosnek z rana zaprasza kłaki na flaki wszystko si na szali z kali odwiedźcie moją kuchnie

Indyjskie konopie i Holenderskie trufle dieta głównie ziomek

Oparta o kapustę co mam zrobić zrobię i spokojnie usnę


[Refren]

Bo to HELL'S KITCHEN zarobki i przypały plantacje dilerzy

Pieniądze i dostawy bo to HELL'S KITCHEN bezwzględne i zawiasy dychy wyrwy kieszenie i kwadraty bo to HELL'S KITCHEN zarobki i przypały plantacje dilerzy pieniądze i dostawy bo to HELL'S KITCHEN bezwzględne i zawiasy dychy

Wyryw kieszenie i kwadraty