Pablo Escobar

By TPS/Dack

On Dzieci Nadziei

Released on October 25, 2019

Thumbnail

[Refren: TPS]

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia


[Zwrotka 1: TPS]

Postawiłoby na nogi dziesięć kilo

Z drugiej strony przypał, czyli stare kino

Nie z pierwszej łapanki, w aktach, sprawach

Po złości zamkną, bo nie mogą złapać

I czego tu szukasz, tu nic nie dostaniesz

Trzeba brać to na bary, a nie wjeżdżać na harem

Ciuchy markowe i złoto nic nie dadzą

I tak dla nas jesteś zwykłą pałą

Konfidenci w ekipie, bo szmalem sypią

Raz się wygadał, to drugi da na pewno

Trafiłem w sedno, nie strugaj obrotniaka

Małolaci kumaci są, co z nimi latam

Nie kto ci powiedział, że już zasad nie ma

Pewnie taka sama kurwa jak ty, bez znaczenia

Zawijaj się, ciąg się, nie podbijaj z ręką

Tylko i wyłącznie, ludzie tylko ze mną


[Refren: TPS]

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia


[Zwrotka 2: OG Olgierd]

Nie zawsze dzień wita cię dobrą nowiną

Pomimo dalej trwa przedstawienie za kurtyną

O wschodzie słońca wizytacja pod futryną

Czeskie kino, przyszłość ma wiele imion

Łeb przewinął o tym, czego nie było

Jeszcze role się odwiną jak u Tarantino

Mary minął, czary mary, chłopa zmarł i minął

Smary zawinął i kinol

Mówił mi stary, żeby walczyć z bidą

Nie ulęknę się zła, idąc ciemną doliną

Pod blokiem mnie ominął jak Jean Reno w Leon

Na tip top wylot, także nie skminił obibok

Odebrany został message na Xiaomi Mido

Compadre, dopomóż, bo wszędzie samo lido

Się ogarnie bigos, póki co pitos

Salutos, el patrón el Pablito


[Refren: TPS]

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia


[Zwrotka 3: Dack]

Ile o tym słuchać, do następnego wjechali

Z psem do węszenia, niby radia szukali

Dzień wcześniej złapali gówniarza z fifką

Nawet go nie zbili, postraszyli tylko

Że nie wyjdzie za szybko, ten ze łzami w oczach

Sypał nazwiskami, skąd bierze towar

Gdzie ziomek chowa, wszystkie szczegóły

A jeszcze to, że ma to z bratem do spóły

Wpadły z rana z nakazem, było chwilę po szóstej

Nie znaleźli okruszka, lecz wskazali za lustrem

To smutne, ale prawdziwe, patrz na wyniki

Rozjebus się łapie brzytwy, psy se robią statystyki

Czekaj, czekaj, pewnego poranka

Gdy leciał se do pracy, nagle wróciła karma

Zakapturzony ziomek, gdy ożenił mu kosę

Zaszeptał mu do ucha: "Że, nie zadziera się z losem"


[Refren: TPS]

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia

Pablo Escobarem chciałbyś być

Póki cię nie złapią pierwszy raz i zamkną drzwi

Narkotyki kontra bramy więzienia

Tam się weryfikuje co jest do stracenia


[Zwrotka: GSP]

Pablo Escobar, znowu na porcie kontener zlądował

Sand biały, zobacz, Kolumbia czy Meksyk, Pablo Escobar

Zepsute ulice i psy gonią towar

Uważaj na chamów, bo mają kopyta

Major na barkach, zajebana dycha

Uważaj na chamów, niejeden próbował

Za bardzo kozaczył, spadła mu głowa