Released on March 14, 2018

Thumbnail

[Zwrotka 1: TPS]

Szersza opinia nie lubi ulicy

Dlatego się zmieniają, populizm do korzyści

A tu dilerzy, złodzieje dookoła

Nie każdy tutaj może tylko sobie rapować

Życie to samo, otoczenie takie same

Tylko, że nie kupisz już ode mnie worka z gramem

Mordy nachlane, prawie rok już nie piję

Towarzystwo nie odmawia, ale dalej z nimi żyję

Nie kryję, że gardzę tutaj złym zachowaniem

Co można odpuścić między nami, zostaje

Nawzajem, na prawdę, to znaczy to samo

Jak Ci ktoś pomógł, Ty pomagasz mu tak samo

Przez myśl nie przechodzi, żeby bać się pod blokiem

Omijać znajomych w paranoi, że coś powie

Do końca szacunek, choćby krew mnie zalała

Dobre podejście, czasem strach tutaj działa


[Refren]

Dookoła widzę ciemność, widzę to

Ból, obojętność, niepewność i zło

Dookoła wszędzie jedno, zdobądź to

Pieniądz, narkotyk, fart kto ma to

Dookoła widzę ciemność, widzę to

Ból, obojętność, niepewność i zło

Dookoła wszędzie jedno, zdobądź to

Pieniądz, narkotyk, fart kto ma to


[Zwrotka 2: Dack]

Dookoła wszystko inne niż się wydawało

Mordy pazerne, sępom zawsze mało

Ile by nie było, i tak będzie brakowało

Potem się nie dziw, że zostałeś sam, pało

Idę dalej, śmiało dookoła mijam ludzi

Każdy jest inny, co drugi ręce brudzi

Narkotyki i alkohol, zguba tego społeczeństwa

Potem się nie dziw, że nie ma w nich człowieczeństwa

Zło i agresja, czytaj - ciemność, ciemność

Dookoła w oczach ludzi tylko obojętność

Tak samo jak Ty idę drogą krętą

Tylko, że mi tu kurwa nie jest wszystko jedno

Mózgi wyprane w programach telewizyjnych

Wpatrzeni w ekrany chcieliby być kimś innym

Zazdrość zaślepia, każdy patrzy na innych

Zamiast patrzeć na siebie i być innym od innych


[Refren]

Dookoła widzę ciemność, widzę to

Ból, obojętność, niepewność i zło

Dookoła wszędzie jedno, zdobądź to

Pieniądz, narkotyk, fart kto ma to

Dookoła widzę ciemność, widzę to

Ból, obojętność, niepewność i zło

Dookoła wszędzie jedno, zdobądź to

Pieniądz, narkotyk, fart kto ma to


[Zwrotka 3: Nizioł]

Dookoła niedola, zmora dzisiejszych czasów

Walka na punkty, przebitka dla hajsu

Idziesz na nielegal, to wiesz czego się spodziewać

Za rękę nie złapią, chociaż mogą podejrzewać


[Zwrotka 4: Kaczy]

Razem z braćmi idę w przód, nie oglądam się za siebie

Chociaż nieraz czułem głód, chłód, znam dobrze biedę

Dookoła banda świń chce pokrzyżować plany

My przeważnie ponad tym, mocny team ciągle gramy


[Zwrotka 5: Nizioł]

Się rozejrzyj dookoła, co masz, czego szkoda

Inny za te opcje dałby się poćwiartować

Nie ma co żałować i rozczulać tym bardziej

Dekada po dekadzie, sobie radzę już na zawsze

Dookoła twarze, się okaże co przeszkadza

Jednego coś boli, drugi za plecami gada

Prawda wyszła, jak nie, to wyjdzie na jaw

Nikomu źle nie życzę, ale karma wraca


[Zwrotka 6: Kaczy]

JLB, DIIL Gang, kartel, dla dobrych ludzi z fartem

Bez przebaczenia kurwom, widzę ich znaczoną kartę

Znam słowo gówno warte, obietnice bez pokrycia

Dookoła obłudnicy, kurewski styl bycia

Nie ma straconych chwil, wszystko dziś ma znaczenie

Hermetyka i lojalność, razem mocne uderzenie

Każdy mądry dziś zna cenę, głupi za błędy płaci

Dookoła popatrz, brat, jak wolności nie chcesz stracić


[Zwrotka 7: Nizioł]

Lubią czy nie lubią, sami gubią się w ocenach

Dookoła zawiść, się omamić może hiena

Dziękuję, nie trzeba, sam sobie rzepkę skrobię

Związany z ulicą, na złe czy na dobre


[Refren]

Dookoła widzę ciemność, widzę to

Ból, obojętność, niepewność i zło

Dookoła wszędzie jedno, zdobądź to

Pieniądz, narkotyk, fart kto ma to

Dookoła widzę ciemność, widzę to

Ból, obojętność, niepewność i zło

Dookoła wszędzie jedno, zdobądź to

Pieniądz, narkotyk, fart kto ma to


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]