Released on 2009

Thumbnail

[Zwrotka 1: Tomb]

Koty chcą porównań, to jest kurwa przełom

Jak tak chcecie, to was mogę zrównać z ziemią

Na tych bitach pływać chcą, jak łabędź

Ale każdy z nich nie ma flow jak kamień

Moje wersy są przyszłościowe. Dlaczego?

Bo pisząc ten wers myślę o kontrze na twoją odpowiedź na niego

Może jeszcze jestem malo znany

Ale przy mnie [?] w nextcie to jest zacofany

Minęło 6 lat, trapować umiem wciąż, oni nawijają po 10 i nadal w dupie są

Młodzi w metaforach sprawdzają jedno i drugie dno, a ich metafory i flow jedno i drugie dno

Najlepiej weź swój rap porzuć, zostaw go pod drzwiami jakiegoś klasztoru

Ja za nas obu będę grał ziomuś

Bo miałbym za dużo panczy nawet jakbym dał komuś trochę


[Refren: Tomb]

Właśnie tak i gaśnie blask, każdеj z gwiazd, a mam dopiero 19 lat

Jak jest sprawdź, chodź, mam ten dar

Bo kiwasz głową jak jеbany up & down

Właśnie tak i gaśnie blask, każdej z gwiazd, a mam dopiero 19 lat

Jak jest sprawdź, chodź, mam ten dar

Bo kiwasz głową jak jebany up & down


[Zwrotka 2: Tomb]

Tylko się nie przestrasz ziom, obczaj to

Przyszedłeś tu bez panczy jakbyś zapomniał rąk

Jestem starym wyjadaczem, kapisz baby?

Powoli wyjadam wszystkich słabych MC

W walce ze mną sukces, to przeżyć chodź chwilę

Bo nie masz szans na wygraną jakby ci się kończył kredyt w maszynie

A jak chcecie autokrytki to jadę krótko

Obejrzyjcie sobie Top Gear, na TVN Turbo

Co do aut, to już zawsze na bicie się będę sprawdzał

Jakbym sobie robił autolustracje

Panczami strzelam jak z automatu

Poliż się w czoło, albo sobie tak porapuj

Gdybyś to czytał a nie słuchał to byś miał taki wytrzeszcz oczu ty

Że witając się z panną zaglądał byś jej do dupy

Słuchasz mnie i jeszcze tego w to uwierz

To tak jakbyś zagryzał Hennesey'ego ogórem


[Refren: Tomb]

Właśnie tak i gaśnie blask, każdej z gwiazd, a mam dopiero 19 lat

Jak jest sprawdź, chodź, mam ten dar

Bo kiwasz głową jak jebany up & down

Właśnie tak i gaśnie blask, każdej z gwiazd, a mam dopiero 19 lat

Jak jest sprawdź, chodź, mam ten dar

Bo kiwasz głową jak jebany up & down


[Zwrotka 3: VNM]

Ty idź spać chłopaku, Tomb gra na tracku

Gaśnie blask, jak po zdjęciu flash z aparatu

Blask? Czyj? Twój, chuj, Ci w dupe jem cie jak frytki z ketchupem, yo

Flow leci, jak twoja dupa na mnie

Pod, moim blokiem stój i szukaj tam jej bo

Zmarznie, tam dla mnie, jej ziom się poci tu, jakby siedział w saunie

To jest łatwe kiedy sobie tu robię to promo

Synu, mi to idzie Prosto jak Sokół i Pono

Wejdę na wosk, na wosku te zwroty zapłoną

Jebną jakbyś skoczył z mostu do wody na czoło

Taa, za to że codzień tu wchodzę na mono

Kiedys zapłacą tą forse te cioty mi słono

Nie byłoby wódy, bym [?] polubił

Jestem produktem otoczenia jak Jinx Da Juvy, to mówił


[Outro: Tomb]

TeOeMBe, twój przyszły ghostwriter

Nie zabiją mnie nawet jak powołają tą bandę

Ziom, z VNMem na bicie, będziecie płakać, póki się nie odwodnicie

TeOeMBe, twój przyszły ghostwriter

Nie zabiją mnie nawet jak powołają tą bandę

Ziom, z VNMem na bicie, będziecie płakać, póki się nie odwodnicie