Released on April 19, 2015

Thumbnail

[Zwrotka 1: Theodor]

Ja chcę wolności, tak raz, brat, na zawsze

Jak zjebię życie, to przynajmniej swoje własne

Nie jestem z gości, którzy dbają o przyjaźnie

Im bliżej dopuszczam ludzi, tym zwykle ranię ich bardziej

Moje życie to freestyle i nie wiem, czy jutro nie zbudzę

Się z myślą, że chcę zniknąć na rok i nie chcę, by ktoś pisał, kiedy wrócę

Bo tęskni, i widzę, jak chcą znaczyć coś dla mnie;

Gdy nie wyróżniam ich nad resztę, mówią, że już mam się za gwiazdę

Chcą, bym to ujął, kim są dla mnie i coraz częściej

Chcę im powiedzieć, że są jedną z osób, które spotykam, nic więcej

Wciąż szukam siebie, bo wciąż nie wiem, kim jestem

A póki nie wiem tego, nie wiem, jakie zajmujesz w tym miejsce

Nie chcę przyjaciół, co potrzebują przyjaciół mieć

Moja samotność to moja wolność, nie więzienie, więc nie ratuj mnie z niej

Rzucam się w ogień i albo spłonę w nim, albo spełnię ten sen

Ale nie chciałbym się bać, że mógłbyś skoczyć tam za mną...

Ja tylko chcę...

Chcę być wolny


[Refren: Flow]

Wolność daje mi siłę

Chce być z nią zawsze, dla Ciebie mam tylko chwilę

Daleko są ci, co nie zrozumieli

Że nie chcę z nikim jej dzielić


[Zwrotka 2: Theodor]

Znów siedzę sam, myślę, jak zmęczył mnie dialog

Gdy chciałem coś wypłakać, ale wszyscy już mnie znają i

Już nie słuchają, jakby mieli spis rad

I chcieli tylko odhaczyć, że jedną dostałem też dziś ja

Więc siedzę sam i piszę rap, bo tutaj

Mogę dokończyć zdanie, nawet jak go nikt nie zrozumiał

Jak podejmuję decyzję, to chcę pierdolić

Te zdania ludzi w stylu "jak on mógł mi to zrobić"

Wielu dziś słucha i myśli, czy to jest do nich? tak

I piszę to, byś mógł poczuć się wyjątkowy raz

Nie dlatego, że nazwę Cię bliskim... po prostu

Ja uczę się kochać ludzi, a nie ustawiać ich na podium

Jestem kibicem dla wszystkich, jeśli są sobą

A zamiast określać relację, wolę się cieszyć rozmową

Bez oczekiwań i prób zmian

Bo jeśli liczysz, że będę jakiś, zawiodę Cię znów. Ja

Chcę być wolny!

Chcę być wolny!


[Refren: Flow]


[Zwrotka 3: Theodor]

Nie wiem, czy posklejasz ten numer w mój przekaz

Czy nazwiesz mnie egoistą, bo chcę nie dać nic a czerpać

Ale bliskość jest dla mnie chwilą tą tu i teraz

I nie mogę dać jej imion, na to zbyt często się zmieniam

Słowo dla kobiet, co chcą usidlić mnie na zawsze:

Jak jarasz się lotem orłów, to nie zamykaj ich w klatce!

Stracą swój czar i zostanie smutny nielot

Który, nawet siedząc z Tobą, permanentnie patrzy w niebo

Ja chcę być wolny, chcę znaleźć siebie, być sobą;

Zbyt wiele tracimy, zbyt wcześnie żyjąc dla kogoś i

Podczas gdy Ty chcesz wąski krąg pełen obietnic

Ja chcę szerokie grono słuchaczy i brak tajemnic

Bo to mój świat, nie dla tych lamp i podestów

Tu czuję wolność, gdy siadam znów do tych tekstów

Jak dadzą mi na szamę i lokum, nie chcę nic więcej

Wtedy też zamienię te, kurwa, "ja chcę" na "jestem"

Jestem wolny!

[Refren: Flow] x2

Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska