Codzienność

By Ten Typ Mes

On AŁA.

Released on November 4, 2016

19K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Kochanie, nie daj się zwieść

Gdy tak pieję, pieję kogutem

Jestem typem na sześć

Naszych wrogów trzymam pod butem

Niech kiedy wjedzie tu któryś

Szara, bura, czy czerwona małpa

Odpalę ją z grubej rury

Poczuje geny, geny marszałka

Lecz kiedy pytasz o tamto

O tamto wiesz, o to co tak pytasz

O te złotówki czy franki

O wspólny dług po grobową płytę

To poci mi się pół dupy

Obie pół dupy z nerwów się pocą

Naprawdę boję się tego

I jestem jakiś taki bez mocy


[Refren]

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak jak codzienność, to na pewno

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność


[Zwrotka 2]

Ziomeczku, ja i ty bracia! do grobu!

Co łączy nas obu?

Jeden autobus, Lechu Wałęsa u steru

Czasy gdy białe fury to był (brak lakieru)

Sam nakieruj wzrok

Na przyjaźni dwudziesty który już rok?

Ciągle pewny krok

(Poza niedzielą, wtedy krok zwłok)

Ungh, Polski klasyk

Jurne asy bez kasy

Klną basem pod russian embassy

Na spodniach post-kebabowe lampasy

I na etapie kiedy dwa etaty mamy ku uciesze naszej

Pełne japy szamy, pełne szafy, domy, bierzesz mnie na stronę

Mówisz może ziomek luzujemy z tonem?

Co? że potrzebny ci help by przestać pić?

Parę miechów na bezdechu, zero leków ja i ty?

Puknij się w orzech

Że niby trzeźwość, niby pomoże?

I co że wytrzeźwiejesz

Dalej będziesz Andrzejem, żona ci nie zmądrzeje

Czemu tak patrzysz i dziwnie się śmiejesz?

Jasne, że boję się takiej racji dekla

Honor, bójki, chętnie, ale z życiem

Jak walczyć zaciekle?!


[Refren]

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak jak codzienność, to na pewno

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność


[Bridge]

Jednorazowe zrywy, lubimy, cenimy

Byle dalej od samodyscypliny

Niech zweryfikuje mnie Orzeł, do pary z Syrenką

Bo jak zweryfikuje codzienność to cienko


[Refren]

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak jak codzienność, to na pewno

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność

Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]