Obłęd

By Tede

On Notes

Released on May 6, 2004

Thumbnail

[Intro]

Wielkie Joł, ziom, moja trzecia płyta solo

Wielkie Joł to jak władca pierścieni

Wielkie Joł ziom, część trzecia

Ej, ej, wiesz kto powraca, dzieciak?

GTW!


[Zwrotka 1: Tede]

Nie wiesz, o co mnie ostatnio pytają?

"Tede, po co nagrałeś z Natalią?"

Specjalnie, pozdrawiam Natalię

A to potraktuj uniwersalnie

Co z tym numerem w czterech słowach?

Mi – to – się – podoba

Twoje zdanie jest twoim zdaniem

Moje moim, i niech tak pozostanie

No i powróćmy do trajektorii

Co za tym stoi, dalej kłóćmy

Wróćmy do sedna, to o tym jednak

Odpowiedź konkretna – dla kapusty

W koncernie wielkim, eminencja

Dostrzegli we mnie potencjał

Paru gwiazdom kończy się kadencja

Chcesz do nas dołączyć? Mamy miejsca


[Refren: Tede]

Obłęd, wiesz o co chodzi – komercja

Kwartał – mogłem zarobić na Merca

Drugi kwartał – na tuning Merca

Bywałem u nich, widywałem Wersal

Obłęd, wiesz o co chodzi – komercja

Kwartał – mogłem zarobić na Merca

Drugi kwartał – na tuning Merca

Bywałem u nich, widywałem Wersal


[Zwrotka 2: Tede]

Chłopak z pejsa chce szmalec

Więc jak, komu się sprzedałem?

Co jest, nie wiesz? To paradoks

Ej, kupiłem sam siebie, słabo?

Widziałeś Popcorn ze mną w Bravo

Na pewno tylko przez ciekawość

Piszą o nas, bo takie jest prawo

My nie możemy nic poradzić na to

Okej, zrobiliśmy wywiad à propos

Umowa – była w niej sesja foto

Wszystko było świetnie dotąd

I byłoby pewnie, ale powstał kłopot

Ja jestem Tede z ekipy Ołjejor

Znam swoją cenę, nie dam się przejąć

Zobacz, dziwne rzeczy się dzieją

Promować mnie? Szieeea!


[Refren: Tede]

Obłęd, wiesz o co chodzi – komercja

Kwartał – mogłem zarobić na Merca

Drugi kwartał – na tuning Merca

Bywałem u nich, widywałem Wersal

Obłęd, wiesz o co chodzi – komercja

Kwartał – mogłem zarobić na Merca

Drugi kwartał – na tuning Merca

Bywałem u nich, widywałem Wersal


[Zwrotka 3: Tede]

To fachowo się nazywa dywersja

Słowo, gdybyś nie wiedział – trzecia tercja

Dziwi plotka branżę muzyczną

Niemalże Rywin przyszedł z propozycją:

"Tede, chce cię kupić Schröder?

Bo tak mi mówił koleżka jeden"

Bądź pewien, nawet jak jest tak

Ziomuś, nie wiesz? Ich na mnie nie stać

Normalnie, jedziemy, spieprzać

Wielkie Joł robi PLNY

Łooł, nasza pora nadeszła

Zarabiać chcesz tak? Nawet o tym nie myśl

Diamenty w oczach zamiast kamieni

Wasze błędy, my zarobieni

Ja z ziomkiem wydam mój album następny

A wy dzwońcie jak chcecie remix


[Refren: Tede]

Obłęd, wiesz o co chodzi – komercja

Kwartał – mogłem zarobić na Merca

Drugi kwartał – na tuning Merca

Bywałem u nich, widywałem Wersal

Obłęd, wiesz o co chodzi – komercja

Kwartał – mogłem zarobić na Merca

Drugi kwartał – na tuning Merca

Bywałem u nich, widywałem Wersal