Released on June 8, 2017

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Jest ja nie my, zamiast my są oni

I właśnie ten fakt tak kurewsko mnie boli

Wkurwiony za dnia, samotny Tab w nocy

Kłamałaś mnie w twarz, kłamałaś mnie w oczy

W głowie tworze sobie plan, sam zrealizuję go

Braci się nie traci man, tak myślałem ziom

Nawet słowo może zranić, z piersi wyjąłem grot

Ogień w sobie muszę zgasić, po nim nastanie mrok

Tworzę historię, tworzę królestwo

Sam będę świętował moje zwycięstwo

Moje nie nasze, choć chciałem, nie da się

Nie jestem ubraniem w którym pozujesz do zdjęć


[Refren]

Idę sam (x10)


[Zwrotka 2]

Nie piję wódy, jestem za chudy

Nie lecę w melanż co weekend jak głupi

Praca nie tata, Ty a nie szatan

Nie jestem dzieckiem mam 2 2 już lata

Życie nie bajka księżniczko

Skończ myśleć, że wolno Ci wszystko

Kolejny jest tym co szybko

Po wódce problemy nie znikną mała

Znienawidź mnie proszę, ja nie jestem w stanie

Choć chcę zapomnieć, zrobić tego nie potrafię

Pamiętam każdy dzień, każdy śmiech, każde słowo

Każdą chwilę spędzoną z Tobą

Nie chcę w tym trwać

Siebie już nigdy nie podam na blat

Za dużo strat nie liczę zysków

Zawsze szczerze używałem dwóch tych słów

Obrałem drogę, ja muszę nie mogę

Mam w sobie moc, ja jestem Bogiem

Za każdy krok przed sobą odpowiem

Problemów lepiej nie zostaw na potem

Wyruszam sam na nieznany szlak

Dam sobie rade kto inny jak ja

Trochę się boję, że gubię się w snach

Po cichu mówię do zobaczenia

Nie płakałem za Tobą, choć w głowie będziesz na zawsze

Pokolorowany obraz co retuszował mi prawdę

Znam Cie lat pięć, sześć, zresztą to już nie ważne

Nic się nie zmieniłaś tylko ubierasz się ładniej

Z fartem


[Outro]

Idę sam...