Released on August 26, 2015

10K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Teabe]

Zero osiem za pięć zero

Zbita piona, elo, elo

Trzymaj morda, ja spierdalam

Szybkie siano, dobra trawa

VAT naliczam, jest na tubę

Gdzieś za winklem puszczam chmurę

Tak, przynajmniej wiem z czym latam

Ja nie palę, za to bakam

Wysyłam esa, gdy ryb pełen kuter

Zaraz telefon, ja to na minutę

Ustawiam miejsce i witam klienta

Z ręki do ręki, jak jesteś swój wiesz jak

Kaziu za Marię

Maria za Kazia

Jebać policję - zawsze powtarzam

Nie chce biegać w kołowrocie

Skaczę po osiedlach z głową

Zawsze oczy miej otwarte

Jadą psy - skitraj zioło

Świstak siedzi, zawija w sreberka

Sztuki tak duże, że samara pęka

Gocław, Grochów, Saska Kępa

(SSK) w dymu jest kłębach


[Refren: Teabe]

Diler, diler, diler, diler

Bierzesz co mam w ręku, biorę co masz w łapie

Bierzesz co mam w ręku, biorę co masz w łapie


[Zwrotka 2: Teabe]

Po blokach skacze - KING KONG

Z buta raczej FLINSTON

Sztukę ważę, git ziom

Chcesz wrażeń? kwit w dłoń

Prowadzę biznes, hajs za jaranie

Gdy widzę pizdę, dam majeranek

Zrobię zniżkę, jak weźmiesz pakiet

Dobrą rybkę mam na stanie

Chcesz kredo? To dam Ci w kredo

Masz tydzień czasu, jak nie no to wpierdol

Osiedla kodeks znasz zasady

Jebać psy i z nimi układy

Kiedy zawijamy jointy na raz palimy wszystkie

Kiedy zawiną Cię zachowasz twarz, jak nic nie piśniesz


[Refren: Teabe]

Diler, diler, diler, diler

Bierzesz co mam w ręku, biorę co masz w łapie

Bierzesz co mam w ręku, biorę co masz w łapie


[Outro: Teabe]

Po rewirze jeździ bravo, wypatruje ziomków z trawą

Żaden z naszych nie jest gamoń, piesek, noga, kijek, aport


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]